,
Obserwuj
Mazowieckie

Na placu Defilad rozstawili namiot. "Sytuacja mieszkaniowa jest tragiczna"

PAP, tokfm.pl
2 min. czytania
11.01.2024 15:47
Działacze Miasto Jest Nasze apelują o natychmiastową likwidację dopłat do kredytów mieszkaniowych. Jak twierdzą, one tylko podwyższają ceny mieszkań na rynku. Interwencji w tej sprawie oczekiwali także od warszawskich radnych. Na sesję przynieśli namiot.
|
|
fot. twitter.com/MiastoJestNasze

Działacze MJN wskazują, że przez ostanie 3,5 roku ceny mieszkań wzrosły nawet o ponad 50 proc., a połowa młodych ludzi mieszka z rodzicami. Osoby te nie mogą się usamodzielnić czy założyć własnych rodzin ze względu na brak funduszy.

W związku z tym we wtorek w Warszawie odbyła się konferencja prasowa MJN, której tematem były postulaty młodych wobec obecnego kryzysu mieszkaniowego. - Od kilku lat alarmujemy, że sytuacja mieszkaniowa, nie tylko w Warszawie, ale w całej Polsce, jest tragiczna i pogarsza się z roku na rok. Jednak w polityce władz, zarówno krajowych jak i Warszawy, nie zmienia się absolutnie nic - powiedział współzałożyciel MJN Jan Mencwel.

Nadzwyczajna sesja Rady Warszawy

W czwartek odbywa się nadzwyczajna sesja Rady m.st. Warszawy, której tematem jest polityka mieszkaniowa. Młodzi działacze MJN zaapelowali więc o zajęcie przez radnych negatywnego stanowiska wobec planowanego projektu kredyt 0 proc. - Bo on oznacza 0 procent szans na mieszkanie dla młodych ludzi - zaznaczył jeden z działaczy Maciej Saja.

- Wydawać by się mogło, że wszyscy już zrozumieliśmy, że dopłaty do kredytów to ślepy zaułek i nie robią one nic, tylko podwyższają ceny. Najważniejsze jest teraz zwiększanie podaży. Musimy zwiększyć liczbę mieszkań, które są budowane przez samorządy oraz państwo. Tymczasem w ramach walki z kryzysem mieszkaniowym nasz rząd proponuje kredyt 0 proc. - wyjaśnił Saja.

Zdaniem działacza MJN Śródmieście Bartłomieja Gołąbka, władza zamiast pomagać młodym, rzuca im pod nogi kłody. - Poprzednia władza rzuciła kłodę w postaci kredytu 2 proc., a kolejna władza robi to samo. Władze samorządowe natomiast nie robią nic, co mogłoby poprawić sytuację - powiedział.

- Nasza recepta na kryzys mieszkaniowy to przede wszystkim natychmiastowa likwidacja dopłat do kredytów mieszkaniowych - podkreśliła koordynatorka MJN Ochota Urszula Kałłaur. Kolejnymi postulatami działaczy są m.in. zwiększenie dofinansowania budownictwa komunalnego i spółdzielczego, powołanie wiceprezydenta ds. mieszkalnictwa oraz zakończenie wyprzedaży gruntów inwestycyjnych.