,
Obserwuj
Mazowieckie

Elektryczne auto stanęło w płomieniach na środku skrzyżowania. Trudna akcja w Warszawie

KW
2 min. czytania
19.04.2024 12:32
W Warszawie, na skrzyżowaniu al. Niepodległości i ul. Madalińskiego, spłonął samochód elektryczny - poinformował st. kpt. Krzysztof Wójcik ze stołecznej straży pożarnej. Kierowcy muszą się liczyć z utrudnieniami w tym rejonie Mokotowa.
|
|
fot. Dariusz Borowicz / Agencja Wyborcza.pl

Strażak przekazał, że kierowca samochodu jest pod opieką pogotowia ratunkowego. Na razie nie wiadomo, czy będzie konieczne przewiezienie go do szpitala. Na miejscu pracowały przynajmniej trzy zastępy straży pożarnej. Kierowcy muszą się liczyć z utrudnieniami w rejonie tego skrzyżowania.

 

Chciał uniknąć zderzenia

 

Portal tvnwarszawa.pl poinformował , że auto elektryczne zajęło się ogniem po tym, jak kierowca uderzył w słup, bo 'chciał uniknąć kolizji'. Informację tę potwierdziła dziennikarzom podkomisarz Ewa Kołdys z Komendy Rejonowej Warszawa II.

Jak podała, ze wstępnych ustaleń wynika, że około godziny 10 kierujący pojazdem osobowym marki Lucid, jadący aleją Niepodległości w kierunku Centrum, prawdopodobnie w celu uniknięcia kolizji z innym autem, wykonał gwałtowny manewr, na skutek którego uderzył w słup sygnalizacji świetlnej i zapalił się".

Auto, które się zapaliło, to amerykańska elektryczna limuzyna Lucid Air. Reporter stołecznej 'Gazety Wyborczej' Dariusz Borowicz podał, że 'ogień sięgał nawet kilku metrów, a jego ciepło było czuć nawet kilkanaście metrów dalej'.

Portal moto.pl. podaje, że 'Lucid Air nie jest pierwszym z brzegu samochodem elektrycznym', 'niektórzy twierdzą, że po Polsce jeździł tylko jeden egzemplarz tego modelu'.