,
Obserwuj
Mazowieckie

"Wstrętne, żydowskie miasto". Tak radny dziękował burmistrzowi, teraz się tłumaczy

Anna Kiedrzynek
2 min. czytania
14.05.2024 13:28
- Jeszcze raz panu bardzo dziękuję za pracę długoletnią i że z żydowskiego miasta, drewnianego, wstrętnego, powstało piękne miasto, którym możemy się szczycić - tak dziękował byłemu burmistrzowi Nowego Dworu Mazowieckiego radny Krzysztof Bisialski.
|
|
fot. czytelnicy TOK FM

26 kwietnia podczas nadzwyczajnej sesji rady miejskiej w Nowym Dworze Mazowieckim radny Krzysztof Bisialski podziękował ustępującemu burmistrzowi. - Zostawił nam pan miasto czyste, ładne, schludne, oświatę w dobrej kondycji (...), wyremontowane piękne budynki, sport z halami, ścieżkami rowerowymi, wspaniałą infrastrukturę. Nie przegrał pan z mieszkańcami. Przegrał pan z hejtem, kłamstwem i obłudą (...). Jeszcze raz panu bardzo dziękuję za pracę długoletnią i że z żydowskiego miasta, drewnianego, wstrętnego, powstało piękne miasto, którym mamy się szczycić - powiedział.

Nagranie z sesji rady podesłał nam mieszkaniec Nowego Dworu Mazowieckiego, który pragnie pozostać anonimowy. - To przykład okropnego antysemickiego spojrzenia na sprawę. Jest to przykre, tym bardziej że radny Bisialski jest z komitetu wyborczego WND, który jest związany z Platformą Obywatelską - stwierdził nasz informator.

Radny się pokajał. "Zły dobór słów"

Sam radny, zapytany o to, czy nie uważa swoich słów za antysemickie, odpowiedział, że nie o to mu chodziło. - Chodziło o samą zabudowę. Drewnianą, brzydką. Taka kiedyś była. Nic złego nie miałem na myśli, moja wypowiedź była w innym tonie. Swego czasu było bardzo dużo budynków drewnianych i zamieszkiwali tam między innymi żydzi. Jeszcze taki budynek został, zaniedbany, rozwalający się, przy Placu Solnym. Nie należę do ludzi nielubiących żydów, bo mam z nimi kontakty i tym podobne. Ale tak wyglądało nasze miasto. Drewniane, stare. A dzisiaj jest to ładne miasto, rozbudowane - powiedział w rozmowie z tokfm.pl radny Bisialski.

Pożar hali Marywilska 44 'za szybki i dziwny'. 'Co na tym Putin by ugrał?'

Dodał jednak, że faktycznie mógł swoją wypowiedź sformułować nieco inaczej. - Można było nie używać tych słów. Jeśli pani tak uważa, patrząc z boku, to mogłem tylko powiedzieć, że to były stare budynki, drewniane, zaniedbane. Jeśli kogoś to uraża, to przepraszam i się wycofuję.

POSŁUCHAJ:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>