,
Obserwuj
Mazowieckie

Kiedy poznamy przyczynę pożaru hali Marywilska 44? Prokuratura zabrała głos

2 min. czytania
14.05.2024 13:44
Prokuratorzy przesłuchali pierwszych świadków w sprawie pożaru centrum handlowego Marywilska 44 w warszawskiej Białołęce. Wyjaśnianie przyczyn tragedii może jednak potrwać.
|
|
fot. Dariusz Borowicz / Agencja Wyborcza.pl

Śledczy nie weszli jeszcze na teren pogorzeliska. - Trudno powiedzieć, kiedy to nastąpi. Obecnie straż skupia się na monitorowaniu sytuacji w miejscu pogorzeliska, biegli będą mogli rozpocząć prace, gdy będzie to bezpieczne - przekazał w poniedziałek kpt. Adam Strąk z Komendy Miejskiej PSP.

Dlatego - jak dodał rzecznik prokuratury Okręgowej Warszawa Praga Norbert Woliński, opinia publiczna nieprędko dowie się, jakie były przyczyny pożaru hali Marywilska 44. - Akcja została zakończona, natomiast nie oznacza to, iż na miejscu mogą zostać wykonane czynności śledztwa w postaci oględzin miejsca pożaru. Chociażby z uwagi na zakres tego zdarzenia i ilość osób pokrzywdzonych, to śledztwo będzie trwało długo - zapowiedział.

Pożar hali Marywilska 44 ma drugie dno? Trzaskowski ujawnia, co usłyszał do służb

Pożar hali Marywilska 44 - spłonęło prawie 90 proc. obiektu

Hala o powierzchni ponad 60 tysięcy metrów kwadratowych, w której było ponad 1400 sklepów i punktów usługowych, zaczęła się palić po godz. 3 w niedzielę. W związku z pożarem Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało ostrzeżenie dla mieszkańców stolicy, by nie zbliżali się do tego miejsca, pozostali w domu i zamknęli okna. W akcji gaszenia pożaru wzięło udział kilkadziesiąt zastępów straży pożarnej, w tym Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego. Ostateczne zniszczenia to prawie 90 proc. obiektu.

Rzecznik prasowy Stowarzyszenia Przedsiębiorców Wietnamskich w Polsce Karol Hoang powiedział PAP, że liczba poszkodowanych szacowana jest w tysiącach. - Tam są Polacy, Wietnamczycy i Turcy, także środowisko wielonarodowe - zaznaczył.

Pożar hali na Marywilskiej. Wietnamscy przedsiębiorcy o wielkich stratach

Policja apeluje do pokrzywdzonych

Komenda Stołeczna Policji - za pośrednictwem portalu X zwróciła się w poniedziałek do "wszystkich osób pokrzywdzonych w wyniku pożaru w CH Marywilska 44 o zgłaszanie się do najbliższych jednostek policji na terenie garnizonu warszawskiego".

Warszawska policja zwróciła się również o przekazywanie jej "wszystkich istotnych informacji mogących pomóc w wyjaśnieniu przyczyn pożaru".

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>