,
Obserwuj
Mazowieckie

Rekrutacja do szkół średnich. Warszawa ma dla uczniów niespodziankę

Krzysztof Horwat
2 min. czytania
15.05.2024 06:53
Warszawskie szkoły średnie powalczą o uczniów, promując się dodatkowymi zajęciami, bazą sportową czy wegańskimi posiłkami na stołówkach. Stołeczny ratusz wystartował z Klimatyczną Mapą Szkół. To narzędzie, które ma pomóc ósmoklasistom wybrać ich szkołę marzeń.
|
|
fot. Maciej Wasilewski / Agencja Wyborcza.pl

Mapa to nie kolejny ranking, ale narzędzie, które pokazuje, czy szkoła prowadzi dodatkowe projekty edukacyjne, koła naukowe, czy ma stojaki na rowery, szafki dla uczniów albo różowe skrzyneczki.

- Ta mapa pokazuje, jaka szkoła jest - mówi wiceprezydentka stolicy Renata Kaznowska. - Można tam znaleźć wiele elementów istotnych dla młodzieży. Bardzo często uczniowie, szukając szkoły ponadpodstawowej, patrzą na kilka elementów: ranking, dojazd i profil placówki. Niezwykle ważna jest jednak także atmosfera i to ma pokazać to narzędzie - podkreśla Kaznowska.

"Pusty rocznik" idzie do szkół średnich

W tym roku to szkoły muszą powalczyć o najlepszych uczniów. Kandydatów jest znacznie mniej niż zazwyczaj, bo ósme klasy kończy tzw. pusty rocznik. To efekt posłania do szkół, a potem cofnięcia z nich sześciolatków. Warszawskie podstawówki kończy zaledwie 10 tys. uczniów, czyli niemal 2 razy mniej niż zazwyczaj.

Egzamin ósmoklasisty 2024. Co było na polskim? 'Może było podstępne'

Stolica przygotowała ponad 17 tys. miejsc w szkołach średnich. Zapas jest dla absolwentów szkół prywatnych i uczniów z podwarszawskich miejscowości. Renata Kaznowska podkreśla jednak, że tym razem ten zapas jest wyjątkowo duży, więc każdy powinien znaleźć miejsce w szkole. - Powiedziałabym, że w tym roku sytuacja jest luksusowa - ocenia Kaznowska.

Nie oznacza to jednak, że każdy dostanie się tam, gdzie chce. W szkołach średnich nadal są podwójne roczniki z poprzednich lat i o zupełnym luzie nie może być mowy. Kandydatów jest mniej, więc szkoły utworzą mniej klas pierwszych. - Zależało nam na tym, żeby te najbardziej przeciążone do tej pory szkoły miały mniej oddziałów - wyjaśnia Renata Kaznowska. - To jednak też nie jest łatwe, bo "pusty rocznik" jest tylko w tym roku, więc kadra nie może rok czekać na kolejnych uczniów. Poza tym do tych najpopularniejszych szkół ustawiają się długie kolejki, dlatego trudno nagle zrezygnować z połowy oddziałów - dodaje. Wiele zależy też od warunków w szkole czy planów kadry pedagogicznej.

''Czasami w nocy nie mogę spać, bo myślę o zadaniu''. Dziś matura z matematyki. Jedni jej nie znoszą - on wprost przeciwnie

 Rekrutacja do warszawskich szkół rozpoczyna się 15 maja.

POSŁUCHAJ: 

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>