Noworodek nagle przestał oddychać. Jego życie uratował policjant
Funkcjonariusze Oddziału Prewencji patrolowali centrum Radomia. Na ul. Waryńskiego przy ich radiowozie zatrzymał się samochód osobowy, którego kierowca zaczął wołać o pomoc. - Na przednim siedzeniu siedziała roztrzęsiona kobieta, która trzymała na rękach noworodka i prosiła, by policjanci ratowali jej dziecko, bo przestało oddychać - przekazała rzeczniczka.
Wśród mundurowych był funkcjonariusz, który przed miesiącem zajął drugie miejsce w eliminacjach wojewódzkich do Ogólnopolskich Zawodów Ratowników Policyjnych z Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy. - Policjant udrożnił drogi oddechowe dziecka i zaczął prowadzić resuscytację krążeniowo-oddechową. W czasie jej trwania maluch zaczął oddychać - zrelacjonowała policjantka.
Lekarze w Polsce będą się bać? 'Ta sprawa wydaje się wręcz nieprawdopodobna'
Radomski policjant uratował życie noworodka. Stan dziecka jest stabilny
W związku z godzinami szczytu na ulicach Radomia, mundurowi podjęli decyzję, by dziecko i matkę przewieźć do szpitala radiowozem. W ciągu kilku minut noworodek trafił pod opiekę lekarzy. Tego samego dnia ojciec dziecka poinformował, że stan maleństwa jest stabilny i nic już nie zagraża jego zdrowiu. - Lekarz, który badał noworodka stwierdził, że życie zawdzięcza szybkiemu udzieleniu pomocy przez policjantów - podkreśliła podisnp. Kucharska.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>