,
Obserwuj
Mazowieckie

Składowisko nielegalnych leków i suplementów w Warszawie. "Opisane cyrylicą"

2 min. czytania
17.06.2024 16:01
15 tysięcy litrów nielegalnych substancji odkryli policjanci i pracownicy WIOŚ w pobliżu ogródków działkowych na Paluchu w Warszawie. Jak poinformowało TVN24, w beczkach, kartonach i workach znajdowała się ogromna ilość leków i suplementów niewiadomego pochodzenia, które były opisane cyrylicą. Zatrzymano trzech mężczyzn, którzy usłyszeli zarzuty.
|
|
fot. KSP

23 maja doszło do dziwnego odkrycia. Na zarośniętym, trudno dostępnym terenie w okolicy ogrodów działkowych na Paluchu w Warszawie policjanci i pracownicy WIOŚ znaleźli nielegalne składowisko odpadów umieszczonych w foliowych workach i plastikowych pojemnikach.

Jak przekazał w komunikacie oficer prasowy Komendy Rejonowej Policji Warszawa III Rafał Wieczorek, oficjalnie na tym terenie miał odbywać się recykling odpadów plastikowych i styropianu. A - jak podkreślono - przetrzymywanie pojemników ze szkodliwymi substancjami, jakie znaleziono na działce, wymaga specjalnej zgody.

Planowali zabójstwa i ataki na pociągi. Rosyjscy szpiedzy wyszli z aresztu i zniknęli

'Podczas czynności policjanci i pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Warszawie odkryli przechowywane w kartonach, beczkach i workach ampułki leków, fiolki suplementów diety oraz blistry z tabletkami niewiadomego pochodzenia, które opisane były cyrylicą' - czytamy.

Łącznie w pojemnikach znajdowało się 15 tysięcy litrów substancji, z czego 12,6 tysiąca litrów to nielegalne leki i suplementy.

Warszawa wprowadza nowe opłaty za śmieci. Na razie na rok. Co dalej?

Magazyn nielegalnych leków i suplementów na warszawskim Paluchu. Śledztwo prokuratury

Jak informował portal tvnwarszawa.pl, śledztwo w sprawie odkrycia na warszawskim Paluchu prowadzi prokuratura rejonowa na Ochocie. Jak podawała Prokuratura Okręgowa w Warszawie, dotyczy ono "składowania i przetwarzania opadów w sposób niezgodny z obowiązującymi przepisami, jak również dokonywania ich odzysku w warunkach zagrażających zdrowiu ludzi oraz mogących powodować obniżenie jakości wody, powietrza i powierzchni ziemi".

Policja poinformowała o zatrzymaniu w związku ze sprawą trzech mężczyzn. Prokuratura złożyła wniosek o tymczasowy areszt, który został odrzucony, więc skończyło się na dozorze policyjnym. Zgodnie z artykułem 183 § 1 Kodeksu karnego podejrzanym grozi od roku do 10 lat więzienia.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>