Interwencja policjantów podczas Marszu Niepodległości. Szef MSWiA zareagował
- Wczoraj, ratując życie rocznego chłopca, pokazaliście, że dewiza "Pomagamy i chronimy" najlepiej opisuje misję, którą policjanci wypełniają każdego dnia - powiedział we wtorek minister Tomasz Siemoniak. Szef MSWiA spotkał się z sześciorgiem funkcjonariuszy Policji, którzy uratowali życie dziecka.
Minister podkreślił, że polscy policjanci potrafią działać pod presją czasu, kiedy o życiu i zdrowiu decydują sekundy. - Jako szef MSWiA jestem dumny, że w szeregach Policji służą tacy funkcjonariusze - profesjonaliści, którzy zawsze reagują, gdy ktoś potrzebuje pomocy. Gratuluję tej niezwykle odważnej postawy" - podkreślił szef MSWiA.
Roczny chłopiec przestał oddychać podczas Marszu Niepodległości. Interwencja policji
W poniedziałek, 11 listopada, policjanci, którzy pełnili służbę przy zabezpieczeniu Marszu Niepodległości w Warszawie, zostali poproszeni o pomoc przez rodziców rocznego chłopca, który przestał oddychać. Mundurowi natychmiast przystąpili do działania. Szybko przeprowadzili resuscytację i przywrócili dziecku funkcje życiowe. W akcji brali udział policjanci z garnizonu śląskiego, kujawsko-pomorskiego oraz stołecznego.
'Jedna dostała pałką, druga gazem w oczy'. Atak na znanym warszawskim osiedlu
W uznaniu działań podjętych przez funkcjonariuszy policji minister Tomasz Siemoniak zdecydował o przyznaniu im nagród finansowych.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>