Gorąco na sesji we Wrocławiu. Jacek Sutryk "powinien podjąć męską decyzję"
W trakcie czwartkowej sesji radni głosowali w sprawie umieszczenia w porządku obrad zaproponowanego przez Prawo i Sprawiedliwość projektu uchwały, w której apelują do prezydenta Jacka Sutryka o podanie się do dymisji.
Wyniki głosowania okazały się dla partii Jarosława Kaczyńskiego rozczarowaniem. Przeciw wprowadzeniu takiego punktu do obrad głosowało 23 radnych Koalicji Obywatelskiej i Lewicy, za było tylko 10. Byli to radni PiS oraz dwóch radnych Koalicji Obywatelskiej - Piotr Uhle i Jakub Nowotarski.
Jacek Sutryk zatrzymany w sprawie Collegium Humanum. 'Ujma dla Wrocławia'
Inicjatywa polityków PiS to efekt zdarzeń z ubiegłego tygodnia. W zeszły czwartek Jacek Sutryk został zatrzymany przez funkcjonariuszy CBA i przewieziony do prokuratury w Katowicach. Tam usłyszał zarzuty, m.in. dotyczące oszustw i wręczenia korzyści majątkowej b. rektorowi uczelni Collegium Humanum w zamian za dyplom ukończenia studiów podyplomowych 'Executive Master of Business' bez ich faktycznego odbycia.
- To przynosi po prostu ujmę wizerunkową dla Wrocławia, jest to po prostu wstyd. Powinniśmy podjąć męską decyzję i pan prezydent powinien podjąć męską decyzję. Dla dobra wrocławian powinien po prostu zrezygnować - powiedział - jeszcze przed głosowaniem - szef klubu PiS Łukasz Kasztelowicz w rozmowie z reporterką TOK FM Małgorzatą Waszkiewicz.
Co Jaśkowiak powiedział w TOK FM? Kontrowersyjne słowa prezydenta Poznania
Sam zainteresowany uważa, że projekt uchwały proponowany przez Prawo i Sprawiedliwość to 'akt czysto polityczny'. - Rozumiem, że PiS szuka tlenu dla siebie - ocenił Jacek Sutryk.
PiS będzie walczyć o referendum ws. odwołania Sutryka. Raczej im się nie uda
Jak opozycja zapowiedziała jeszcze w środę, ma zamiar rozpocząć procedurę referendum. Jeżeli zgody rady nie będzie, działacze będą zbierać wymagane podpisy wśród mieszkańców.
Trzaskowski idzie po pewne zwycięstwo? Ten kandydat może zmienić wszystko
'Referendum może się odbyć najwcześniej 10 miesięcy po wyborach. Procedurę można więc będzie rozpocząć dopiero po 21 lutego przyszłego roku. Dopiero wtedy PiS mógłby zbierać podpisy pod wnioskiem o przeprowadzenie głosowania. Będzie ich potrzebnych aż 46809, a na ich zebranie będzie tylko 60 dni' - czytamy.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>