advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Mazowieckie

"Kierowca-widmo" zatrzymany w Radomiu. Utrata prawa jazdy za oszukiwanie

2 min. czytania
29.11.2024 11:28
Inspektorzy z radomskiej Inspekcji Transportu Drogowego na DK12 skontrolowali ciężarówkę prowadzoną przez polskiego przedsiębiorcę. Mężczyzna celowo wyłączał tachograf i nie pilnował uzupełniania niezbędnej dokumentacji. Teraz na jakiś czas musi pożegnać się z prawem jazdy. Grozi mu też grzywna.
|
|
fot. Facebook.com/Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Radomiu

W poniedziałek radomscy funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego (ITD) poinformowali w mediach społecznościowych o przypadku poważnego naruszenia przepisów ruchu drogowego przez polskiego przedsiębiorcę.

Do zatrzymania przez inspektorów doszło na DK 12 w Radomiu (woj. mazowieckie), gdzie mężczyzna przewoził ciężarówką towary z Lubelszczyzny. Jak wykazała kontrola, w ciągu ostatnich 29 dni pracy kierowca aż osiem razy prowadził ciężarówkę bez karty włożonej do tachografu - urządzenia rejestrującego m.in. jazdę i odpoczynek kierowcy.

Mężczyzna wyłączał tachograf celowo, ponieważ dzięki temu zabiegowi mógł rzadziej zatrzymywać się na odpoczynek, a co za tym idzie - zaoszczędzić czas.

Tak oszukiwał kierowca ciężarówki. Stracił prawo jazdy

To nie jedyna nieprawidłowość. Jak przekazali inspektorzy, kierowca skrócił wymagany odpoczynek dzienny o dwie godziny i zaniedbał obowiązek wpisania na karcie danych kraju rozpoczęcia i zakończenia pracy. Nie pobrał też danych z tachografu w określonym terminie. Spóźnił się z tą czynnością aż 61 dni.

Sprawdź jak kupić samochód bez wkładu własnego

Polski kierowca, który odmawiał sobie odpoczynku, teraz będzie go miał aż nadto. Funkcjonariusze odebrali mu prawo jazdy na okres trzech miesięcy. Ponadto mężczyźnie grozi kara w wysokości 4400 zł.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>