,
Obserwuj
Polityka

Kiedy pociski do Patriotów trafią do Ukrainy? "Przypomina się Powstanie Warszawskie"

oprac. Anna Siek
2 min. czytania
19.08.2026 08:35

- Teraz Rosjanie bezkarnie używają już nie tylko małych dronów, ale strzelają do infrastruktury krytycznej rakietami balistycznymi. Mam nadzieję, że NATO da radę wyłuskać kolejne pakiety pomocy - tak poseł PIotr Strach mówił w TOK FM o coraz trudniejszej sytuacji Ukrainy. Kijów apeluje o przekazanie pocisków do Patriotów.  

Ukraiński strażak gasi pożar po rosyjskim ataku
Ukraiński strażak gasi pożar po rosyjskim ataku
fot. Francisco Seco/Associated Press/East News

Ukraina apeluje o pomoc, dostarczenie pocisków do Patriotów. Dominika Wielowieyska, rozpoczynając rozmowę z posłem Piotrem Strachem, cytowała jednego z żołnierzy, którzy z bezsilnością patrzą na lecące rosyjskie rakiety. Jak mówił ukraiński żołnierz, "to naprawdę łamie serce". 

- Kiedy słucha się słów żołnierzy ukraińskich, to przypomina się Powstanie Warszawskie, kiedy nasi bohaterowie patrzyli, jak Niemcy burzą ich miasto i byli bezradni, bo nie mieli broni. Widzimy że podobna sytuacja może dotyczyć Kijowa - mówił w "Poranku TOK FM"  zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji obrony narodowej. Poseł przypomniał, że "Ukraińcy liczą, że państwa NATO znów zrzuca się na uzupełnienie zapasów rakiet". 

- Bo teraz Rosjanie bezkarnie używają już nie tylko małych dronów, ale bezkarnie strzelają do infrastruktury krytycznej rakietami balistycznymi. Mam nadzieję, że NATO da radę wyłuskać kolejne pakiety pomocy - dodał. 

Kiedy pociski do Patriotów trafią do Ukrainy?

Wiceministra obrony Magdalena Sobkowiak-Czarnecka mówiła we wtorkowym "Poranku TOK FM", że "żadna decyzja w sprawie rakiet dla Ukrainy jeszcze nie zapadła". Wyjaśniła, że "ważny jest głos wojskowych".  - Bezpieczeństwo Polaków to jest numer jeden przy podejmowaniu decyzji - podkreśliła. 

Redakcja poleca

Dominika Wielowieyska przypomniała, że "ostatnim razem, jak MON zdecydował o przekazaniu pocisków, to wywołało to olbrzymią awanturę w Polsce, opozycja zaatakowała rząd".

- Widać hipokryzję i próbę rozgrywania tematu pomocy dla Ukrainy. A obrona Ukrainy to nasza racja stanu. Poprzednia donacja była minimalna i już opozycja próbowała to wykorzystać na wewnętrzny rynek. To skandaliczna postawa, tym najbardziej, że ta sama opozycja przekazała tysiące pojazów, amunicję, śmigłowce i zgodnie twierdziliśmy, że to dobra decyzja. Teraz minimalna pomoc staje się powodem do rozdzierania szat - stwierdził poseł Piotr Strach. 

Źródło: TOK FM