Tusk poinformował o ustaleniach służb ws. Romanowskiego. "Chyba nie trzeba tu komentarzy"
Premier Donald Tusk przekazał we wtorek, że służby innych państw z regionu, z którymi Polska współpracuje, potwierdziły informacje, iż poseł PiS Marcin Romanowski znajduje się na 99 proc. w Naddniestrzu. Jak stwierdził szef rządu, miejsce pobytu wystarczy za cały komentarz na samego Romanowskiego i jego środowiska.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Gdzie jest Marcin Romanowski?
- Jak sytuację komentuje polski premier?
Premier Donald Tusk powiedział przed wtorkowym posiedzeniem rządu, że służby innych państw z regionu, z którymi Polska współpracuje, potwierdziły informacje, że poseł PiS Marcin Romanowski znajduje się "na 99 proc." w Tyraspolu w Naddniestrzu. - Chyba nie trzeba tu komentarzy. Sam ten fakt wystarczy za cały komentarz na temat nie tylko pana Romanowskiego, ale całej formacji politycznej, która korzystała z takich ludzi, kryła i do dziś ich kryje - stwierdził szef rządu.
Były wiceminister sprawiedliwości w rządzie PiS Marcin Romanowski jest podejrzanym w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów za pieniądze z tego funduszu. Warszawski sąd okręgowy wydał za Romanowskim - na wniosek prokuratury - Europejski Nakaz Aresztowania (ENA), ponieważ służby nie mogły go znaleźć.
Za byłym wiceszefem MS wydano też list gończy. 19 grudnia 2024 roku okazało się, że Romanowski uzyskał azyl polityczny na Węgrzech. Jak informowano na początku lipca br., Węgry cofnęły mu status uchodźcy oraz unieważniły jego dokumenty podróży. Od zmiany rządu na Węgrzech, do której doszło w maju, media podawały różne nieoficjalne informacje o możliwym miejscu pobytu Romanowskiego.
Romanowski ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości
Rzeczniczka Sądu Okręgowego w Warszawie ds. karnych sędzia Anna Ptaszek poinformowała w ubiegłym tygodniu, że do sądu wpłynął wniosek Romanowskiego o wydanie listu żelaznego. Dodała, że z pisma oraz z koperty wynika, iż przesyłka została nadana w Tyraspolu, stolicy Naddniestrza.
Prokuratura poinformowała we wtorek, że "w piśmie skierowanym dziś do Sądu Okręgowego w Warszawie prokurator zajął stanowisko, że brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku podejrzanego Marcina Romanowskiego o wydanie listu żelaznego". "Prokurator zwrócił się również do właściwych organów Rumunii i Mołdawii o ustalenie, czy podejrzany przekraczał granice tych państw oraz czy przebywa pod wskazanym przez siebie adresem na terenie Naddniestrza" - czytamy.
Naddniestrze to separatystyczny region Mołdawii, który od czasów konfliktu w latach 90. ubiegłego wieku funkcjonuje jako państwo nieuznawane, głównie dzięki wsparciu Rosji.
Źródło: PAP