Dwie blokady Ostatniego Pokolenia w Warszawie. "Utrudnienia będą coraz większe"
Ostatnie Pokolenie blokuje Warszawę
Ostatnie Pokolenie to grupa aktywistyczna, która próbuje "powstrzymać najgorsze skutki zapaści klimatycznej". Aktywiści chcą spotkać się z Rafałem Trzaskowskim, by rozmawiać o transporcie lokalnym. "Mamy dwie prośby, które przyniosłyby ulgę milionom Polek na wsiach wykluczonych transportowo. Zostały dwa dni do wyborów, czy one nie liczą się dla kandydata PO?" - apeluje grupa na platformie X.
"Trzaskowski nie może się zdecydować"
W piątkowe przedpołudnie grupa doprowadziła do utrudnień w dwóch miejscach w Warszawie: przy moście Gdańskim oraz na S8. Blokady mają być efektem tego, że Rafał Trzaskowski ignoruje listy Ostatniego Pokolenia. "Będziemy eskalować" - zapowiada Ostatnie Pokolenie. "Utrudnienia będą coraz większe, bo walczymy z problemami dotykającymi milionów: kryzysem klimatycznym i wykluczeniem komunikacyjnym" - tłumaczy grupa. I dodaje: "Protesty trwają, bo Trzaskowski nie może się zdecydować".
Przemoc wobec działaczek
Jak wskazują aktywiści, przemoc wobec działaczek podczas blokad rośnie, a policja nie reaguje. "Jest prosty sposób, by temu zapobiec. Trzaskowski, poprzyj postulaty i zorganizuj spotkanie z premierem Tuskiem!" - apelują.
Aktywiści wykorzystują kampanię wyborczą
"Brak transportu lokalnego to nie przykra rzeczywistość. To świadomy wybór gdzie idą pieniądze, a gdzie nie. Kolejne rządy wybierały drogi ekspresowe kosztem pogarszania systemu transportu publicznego. Co gorsza doprowadziły nas na skaj katastrofy klimatycznej. I udają, że problemu nie ma" - piszą aktywiści, prosząc o dotacje na swoją działalność .
Grupa chce wykorzystać kampanię prezydencką, by wywrzeć nacisk na Donalda Tuska. "Rafał Trzaskowski może być naszą drogą do realizacji postulatów - jeśli tylko wywrzemy wystarczającą presję" - tłumaczą aktywiści.
Ostatnie Pokolenie zapowiedziało, że pojawi się również na Nocy Muzeów w KPRM.
Posłuchaj: