W Kawęczynie spłonęła hala. Prokuratura chce powołać specjalny zespół śledczy
- Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie pożaru hali magazynowej w Kawęczynie. Dotyczy ono "sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób i mieniu w wielkich rozmiarach";
- W związku z rozmiarem zniszczeń i złożonością sprawy, złożono wniosek o powołanie specjalnego zespołu śledczego przy Prokuraturze Regionalnej w Warszawie;
- Pożar, który wybuchł w sobotę wieczorem w magazynie z tworzywami sztucznymi w Kawęczynie objął 10 tys. mkw i wymagał interwencji ok. 150 strażaków.
Śledztwo dotyczy "sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób i mieniu w wielkich rozmiarach". Wniosek o zespół śledczy trafił do Prokuratury Regionalnej w Warszawie.
Śledztwo ws. pożaru w Kawęczynie. Komunikat prokuratury
Prok. Skiba wyjaśnił, że dotychczasowe ustalenia w sprawie tego pożaru hal magazynowych wskazują, iż konieczne jest kompleksowe przeprowadzenie śledztwa na szeroką skalę, jak w przypadku innych pożarów obiektów wielkopowierzchniowych w ostatnich latach.
Takie ustalenia zostały przyjęte po poniedziałkowym rekonesansie w miejscu zdarzenia przez prokuratora i przedstawiciela stołecznej policji.
"Z uwagi na rozmiar szkód, skomplikowany charakter postępowania wymagający bardzo dużego zaangażowania logistycznego i szybkiego przeprowadzenia zmasowanych czynności procesowych Prokurator Okręgowy w Warszawie skierował wniosek do Prokuratora Regionalnego w Warszawie o powołanie specjalnego zespołu śledczego do przeprowadzenia tego postępowania" - wskazał prok. Skiba.
"O ustaleniach i postępach śledztwa będziemy informować w cyklicznych komunikatach" - zapewnił rzecznik prasowy.
Pożar hali w Kawęczynie
Z relacji służb wynika, że pożar wybuchł w sobotę wieczorem w halach, w których przechowywano tworzywa sztuczne. Spłonęło 10 tys. mkw. z 18 tys. mkw. kompleksu magazynowego. Pożar kilka godzin gasiło, walczyło z zadymieniem i wybuchami butli gazowych ok. 150 strażaków. W niedzielę dogaszali oni pogorzelisko. Zawalił się drewniany dach kompleksu. Strażakom udało się obronić przed ogniem dobudowaną halę i stojący obok budynek mieszkalny.
Posłuchaj: