,
Obserwuj
Mazowieckie

Zabójstwo 16-letniej Mai z Mławy. Grecki sąd zdecydował ws. ekstradycji Bartosza G.

3 min. czytania
29.05.2025 12:31
Sąd w Grecji zdecydował o wykonaniu Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec 17-letniego Bartosza G., zatrzymanego tam na początku maja, jako podejrzanego o zabójstwo o rok młodszej koleżanki w Mławie. Postanowienie o jego wydaniu Polsce jest nieprawomocne - podała prokuratura w Płocku.
|
|
fot. Władysław Czulak / Agencja Wyborcza.pl/Facebook/GR TIMES
  • Grecki sąd zdecydował o wykonaniu Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec 17-letniego Bartosza G., podejrzanego o zabójstwo 16-letniej Mai w Mławie. Decyzja ta nie jest jeszcze prawomocna i może zostać zaskarżona;
  • Bartosz G., zatrzymany w Grecji na początku maja, przebywa w areszcie dla nieletnich. Według prokuratury jest jedynym podejrzanym w sprawie, a sekcja zwłok wykazała rozległe obrażenia głowy ofiary;
  • Według greckich mediów, do zabójstwa miało dojść w warsztacie należącym do rodziny podejrzanego, gdzie ofiara została brutalnie pobita i oblana chemikaliami. Prokuratura nie komentuje tych doniesień ze względu na dobro śledztwa.

- Mamy informację potwierdzoną od strony greckiej, pewną, że wczoraj zapadła decyzja o wykonaniu ENA wobec Bartosza G. Jest to natomiast postanowienie nieprawomocne - powiedział w czwartek PAP Bartosz Maliszewski, rzecznik płockiej Prokuratury Okręgowej, której podlega mławska Prokuratura Rejonowa, prowadząca śledztwo, dotyczące zabójstwa.

Jak zaznaczył prokurator Maliszewski, 17-latkowi oraz jego pełnomocnikowi przysługuje zażalenie na postanowienie greckiego sądu w sprawie wykonania ENA, które rozpoznaje - podobnie, jak w Polsce - sąd wyższej instancji.

Gdyby doszło do złożenia zażalenia oraz do prawomocnej decyzji sądu utrzymującej postanowienie z pierwszej instancji, co może rozstrzygnąć się w terminie do dwóch tygodni, wydanie Bartosza G. mogłoby nastąpić w ciągu kolejnych dziesięciu dni, co wiąże się z przygotowaniem procedury transportu do Polski, za co odpowiada międzynarodowy wydział konwojowy Komendy Głównej Policji.

Ksiądz uderzył ucznia w brzuch i kazał przeprosić Boga. Jest decyzja sądu

Rzecznik płockiej Prokuratury Okręgowej podkreślił, że na obecnym etapie śledztwa Bartosz G. jest jedynym podejrzanym w sprawie zabójstwa 16-letniej Mai i jedyną osobą zatrzymaną w związku z tym przestępstwem. Sekcja zwłok wykazała wstępnie, że przyczyną zgonu były rozległe obrażenia głowy ofiary.

Zabójstwo Mai z Mławy

Według dotychczasowych ustaleń postępowania, oboje - podejrzany 17-latek i ofiara - spotkali się 23 kwietnia i tego dnia wieczorem doszło do zabójstwa na terenie Mławy. Oficjalne zgłoszenie o zaginięciu nastolatki wpłynęło 24 kwietnia, przy czym 29 kwietnia jedno z jej rodziców powiadomiło, że prawdopodobnie została ona pozbawiona wolności.

Poszukując zaginionej, policja informowała, że ostatni raz była ona widziana 23 kwietnia, gdy wyszła z domu do mieszkającego w pobliżu kolegi. Jej zwłoki odnaleziono 1 maja w zaroślach w pobliżu zakładu produkcyjnego należącego do rodziny podejrzanego.

2 maja Prokuratura Okręgowa w Płocku podała, że w śledztwie dotyczącym śmierci 16-letniej Mai, wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutu zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem o rok starszemu znajomemu dziewczyny, właśnie Bartoszowi G. Za taki czyn 17-latkowi grozi od 15 do 30 lat więzienia, bowiem zgodnie z przepisami, wobec nieletniego nie może być orzekane dożywocie.

Po Agacie zostały kolczyki. 'Chyba to przeraziło mnie najbardziej'

Według greckich mediów, w tym portalu ekathimerini.com., 17-latek, który w Grecji został zatrzymany po odkryciu zwłok nastolatki, nie zgodził się 5 maja przed sądem w Salonikach w ramach wstępnej procedury o wydanie do Polski. Miał powołać się przy tym na groźby kierowane wobec niego i jego rodziny.

Wcześniej, jako podejrzany o zabójstwo, Bartosz G. został zatrzymany w hotelu w miejscowości Katerini, gdzie przebywał w ramach szkolnego wyjazdu związanego z wymianą uczniów. Do czasu wydania ostatecznego postanowienia w jego sprawie ma przebywać jako aresztowany w specjalnym ośrodku dla nieletnich.

Greckie media informują o szczegółach zbrodni. Polska prokuratura nie komentuje

Powołując się na dokumenty związane z ENA, niektóre greckie media podawały na początku maja, że podejrzany miał zaciągnąć 16-latkę do warsztatu stolarskiego, gdzie wielokrotnie uderzał ofiarę siekierą albo młotkiem, a następnie oblał jej ciało substancją chemiczną, powodując oparzenia. Prokuratura nie komentuje tych doniesień, powołując się na dobro prowadzonego śledztwa.

Przeprowadzona 6 maja sekcja zwłok 16-letniej Mai trwała około pięciu godzin. W jej trakcie pobranych zostało wiele próbek do dalszych badań, w tym biologicznych. Prokuratura wciąż czeka na pełna opinię biegłych w tym zakresie.

Posłuchaj: