,
Obserwuj
Mazowieckie

Po pożarze w metrze. Te stacje wciąż są wyłączone z ruchu. Nowe informacje

PAP
2 min. czytania
02.07.2025 07:49
Zarząd Transportu Miejskiego częściowo przywraca do ruchu linię metra M1 po wtorkowym pożarze. Pociągi kursują obecnie w pętli nad odcinku Kabaty-Wilanowska oraz na trasie Centrum-Młociny i Młociny-Świętokrzyska. Z ruchu wyłączone są stacje: Politechnika, Pole Mokotowskie, Racławicka, Wierzbno.
|
|
fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl
  • Trwa wznawianie ruchu warszawskiego metra;
  • Kolejka nadal nie kursuje na odcinku Centrum - Wilanowska
  • To efekt pożaru, jaki wybuchł w nocy na podstacji energetycznej w okolicy stacji metra Racławicka.

 

Zarząd Transportu Miejskiego poinformował w środę nad ranem, że po całonocnej naprawie częściowo wznowiono kursowanie metra linii M1.

Według ostatnich informacji przekazanych przez ZTM pociągi kursują obecnie w pętli nad odcinku Kabaty-Wilanowska oraz na trasie Młociny-Świętokrzyska oraz Centrum w kierunku Młocin.

Z ruchu wyłączone są nadal stacje: Politechnika, Pole Mokotowskie, Racławicka, Wierzbno.

Jak podało ZTM, uruchomione zostały autobusowe i tramwajowe linie zastępcze.

Linia M2 kursuje normalnie.

Linia M1 częściowo przywrócona do ruchu

 

"Prace techników przyniosły efekt. Od rana metro działa według rozkładu, który wczoraj zapowiadaliśmy. Linia M1 została częściowo przywrócona do ruchu, co na pewno wielu z Was ułatwi drogę do pracy po wczorajszych ogromnych utrudnieniach" - napisał w środę na platformie X prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Podziękował służbom i osobom zaangażowanym w naprawę.

"Dalsze prace będą jeszcze niestety jakiś czas trwały. Dokładamy wszelkich starań, żeby przywrócić kursowanie na wszystkich stacjach jak najszybciej. Będziemy na bieżąco informować o wszelkich zmianach i postępach prac" - zaznaczył Trzaskowski.

Pożar w metrze

 

We wtorek, w nocy na podstacji energetycznej w okolicy stacji metra Racławicka wybuchł pożar. Palił się tunel kablowy - wraz z przewodami - który znajdował się w podłodze technicznej, czyli pod pomieszczeniami. W szczytowym momencie na miejscu pracowało 11 zastępów gaśniczych. Akcja strażaków zakończyła się po godzinie 9.

Jak przekazał ratusz, uszkodzeniu uległy urządzenia związane z zasilaniem i sterowaniem ruchu pociągów, w tym światłowody. Spowodowało to nie tylko wyłączenie ruchu na linii M1, ale również linii M2. Prezydent Rafał Trzaskowski zwołał sztab kryzysowy.

Wstępnie wykluczono udział osób trzecich. Na miejscu pracowali biegli m.in z zakresu pożarnictwa.

We wtorek metro na linii M2 kursowało normalnie, choć ze zmniejszoną częstotliwością. Uruchomione zostały zastępcze linie autobusowe i tramwajowe. Na linii M1 podziemna kolejka kursowała na trasie Dworzec Gdański–Młociny.