Nowy zbiornik retencyjny uratuje Dolny Śląsk? "Czekają od 30 lat"
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński zapowiedział na antenie TOK FM, że w czwartek zostanie ogłoszony wybór projektanta zbiornika retencyjnego Kamieniec Ząbkowicki na Nysie Kłodzkiej - inwestycji, która ma zapobiec powtórce dramatycznych wydarzeń z powodzi we wrześniu 2024 roku. - To będzie inwestycja właśnie na miarę Nowego Raciborza - podkreślił.
- Zbiornik Kamieniec Ząbkowicki będzie piątym elementem kaskady na Nysie Kłodzkiej i jednym z kluczowych projektów "Programu redukcji ryzyka powodziowego w zlewni Nysy Kłodzkiej";
- Obiekt ma pomieścić 104 mln metrów sześciennych wody, co pozwoli znacząco ograniczyć ryzyko powodzi w miejscowościach położonych w dolnym biegu rzeki;
- Według szacunków inwestycja, finansowana z rezerwy MSWiA w kwocie 86 mln zł, ma zostać ukończona w ciągu pięciu lat.
Marcin Kierwiński - obecnie minister spraw wewnętrznych i administracji, który od września 2024 do lipca 2025 roku pełnił funkcję pełnomocnika rządu ds. powodzi - na antenie TOK FM poinformował, że wspólnie z ministrem infrastruktury Dariuszem Klimczakiem ogłosi w czwartek wybór projektanta, którego zadaniem będzie zaprojektowanie zbiornika Kamieniec Ząbkowicki - nowego zbiornika retencyjnego na Nysie Kłodzkiej. - Ta decyzja już zapadła - oznajmił w rozmowie z Karoliną Lewicką w audycji "Poranek TOK FM".
Realizacja pierwszego etapu budowy zbiornika retencyjnego Kamieniec Ząbkowski przypadnie na lata 2025-2026. Rządowe dofinansowanie inwestycji wyniesie 86 mln zł. - To środki, które przeznaczyliśmy z rezerwy MSWiA na zabezpieczenie prac projektowych. Z tego co wiem, przetarg to niższa wartość - zaznaczył Kierwiński w TOK FM.
Inwestycja stanowi jeden z kluczowych projektów ujętych w "Programie redukcji ryzyka powodziowego w zlewni Nysy Kłodzkiej", opracowanym przez Wody Polskie we współpracy z prof. Januszem Zaleskim, dyrektorem Projektu Ochrony Przeciwpowodziowej w Dorzeczu Odry i Wisły. Różne warianty zabezpieczeń, mających na celu ograniczenie skutków powodzi, były przez dwa miesiące przedmiotem szerokich konsultacji społecznych.
Jak czytamy na stronie rządowej, nowo powstający zbiornik będzie mógł zatrzymać aż 104 mln m³ wody, czyli niemal dwukrotnie więcej niż fala powodziowa, która przeszła przez Bardo we wrześniu 2024 roku.
Zbiornik Kamieniec Ząbkowicki. "140 tys. ludzi będzie mogło odetchnąć z ulgą"
Zbiornik retencyjny Kamieniec Ząbkowicki stanowi ważną część programu ochrony przeciwpowodziowej dla zlewni Nysy Kłodzkiej. Jego budowa pozwoli znacząco ograniczyć ryzyko powodzi w miejscowościach położonych w dolnym biegu rzeki - poniżej Barda - takich jak Kamieniec Ząbkowicki, Paczków, Otmuchów, Nysa, Lewin Brzeski czy Skorogoszcz.
Dzięki tej inwestycji łączna pojemność kaskady zostanie zwiększona, co umożliwi skuteczniejsze ograniczenie ewentualnych fal powodziowych. Szacuje się, że po uruchomieniu nowego zbiornika zrzut ze zbiornika Nysa w czasie powodzi nie przekroczy 600 metrów sześciennych, co stanowi poziom bezpieczny dla terenów położonych wzdłuż rzeki.
Marcin Kierwiński na antenie TOK FM ujawnił, kiedy zbiornik zostanie oddany do użytku. - Najważniejsze, że prawie 140 tys. ludzi za około 5 lat będzie mogło odetchnąć z ulgą, bo ryzyko powodziowe na tamtych terenach zostanie realne obniżone. Wiem, że ktoś mógłby powiedzieć, że pięć lat to bardzo długo, ale proszę pamiętać, że takie inwestycje Europie trwają średnio 6-8 lat. Zresztą, na tyle lat daje kredyty Bank Światowy, bo to są trudne i złożone inwestycje. Bardzo się cieszę, że ten zbiornik powstanie i muszę powiedzieć, że to jest zbiornik, na który tamte rejony czekają od 30 lat, który powinien być realizowany w roku 2016, jak zakończyła się budowa zbiornika Nowy Racibórz. To będzie inwestycja właśnie na miarę nowego Raciborza - mówił dawny pełnomocnik rządu ds. powodzi.
Przypomnijmy - zbiornik Nowy Racibórz (zwany też zbiornikiem Racibórz Dolny), odegrał kluczową rolę podczas powodzi we wrześniu 2024 roku w Polsce, przechwytując około 147 milionów metrów sześciennych wody z wezbranej rzeki Odry. Jego piętrzenie rozpoczęło się 15 września około godziny 4:20 i skutecznie spłaszczyło falę powodziową, chroniąc miasta położone poniżej, od Raciborza aż po Wrocław. Przez kilkanaście kolejnych dni zbiornik pracował, sukcesywnie odprowadzając zgromadzoną wodę do koryta rzeki, co zapobiegło katastrofalnym skutkom powodzi.
Między innymi o tym, czy i jak jesteśmy gotowi na kolejną powódź, opowiada nowy serial TOK FM i Frontstory.pl - "FALA". Posłuchaj 2 odcinka, w którym jest mowa o zbiornikach retencyjnych:
Źródła: TOK FM/gov.pl