,
Obserwuj
Świat

NATO zestrzeliło drona nad Łotwą. Alarm w Finlandii

AS tokfm.pl
2 min. czytania
14.08.2026 11:03

Samoloty sojuszników NATO podjęły akcję w związku z dronem, który wszedł w przestrzeń powietrzną Łotwy - potwierdził w piątek rzecznik Kwatery Głównej Wojsk NATO. Według niego potencjalne zagrożenie zneutralizował jeden z włoskich Eurofighterów nad terenem niezamieszkanym.

Samolot Eurofighter [zdjęcie ilustracyjne]
Samolot Eurofighter [zdjęcie ilustracyjne]
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co wydarzyło się w nocy nad Łotwą? 
  • Jakie informacje na temat zestrzelenia drona przekazało NATO i władze Łotwy? 

W nocy z czwartku na piątek na Łotwie ogłoszono alert zagrożenia powietrznego, po namierzeniu i zestrzeleniu drona. Z powodu zagrożenia Finlandia podjęła decyzję o wyłączeniu z ruchu powietrznego nad częścią kraju. "Myśliwce wykonujące misję obrony powietrznej NATO zestrzeliły drona, który w nocy z czwartku na piątek wtargnął w łotewską przestrzeń powietrzną" - poinformowały na platformie X łotewskie siły zbrojne. W związku z incydentem mieszkańcy kilku gmin graniczących z Rosją zostali zaalarmowani o zagrożeniu w przestrzeni powietrznej. Resort obrony poinformował, że zagrożenie skończyło się o godz. 4.50 czasu lokalnego (godz. 3.50 w Polsce).

We wpisie łotewskiego ministerstwa obrony na X napisano, że dron znalazł się nad terytorium kraju w wyniku rosyjskich działań z zakresu walki elektronicznej.

Kilka godzin później głos w sprawie wydarzeń zabrało NATO. Rzecznik Kwatery Głównej Wojsk NATO poinformował, że samoloty sojuszników NATO podjęły akcję w związku z dronem, który wszedł w przestrzeń powietrzną Łotwy. Według niego potencjalne zagrożenie zneutralizował jeden z włoskich Eurofighterów nad terenem niezamieszkanym.

Dron zestrzelony nad Łotwą

Na wydarzenia, do których doszło nad Łotwą, zareagowała też Finlandia. Fińskie siły zbrojne poinformowały o wprowadzeniu tymczasowej strefy ograniczeń dla ruchu lotniczego i morskiego we wschodniej części Zatoki Fińskiej. Ograniczenia wprowadzono jako środek zapobiegawczy na wypadek pojawienia się dronów i zniesiono ponad trzy godziny później.

"Żaden dron nie przedostał się na terytorium Finlandii. Ograniczenia te stanowiły środek zapobiegawczy mający na celu zapewnienie odpowiednich warunków działania służb oraz bezpieczeństwa osób postronnych" - zaznaczono w kolejnym wpisie fińskiej armii.

Redakcja poleca

Atak na port w Rosji. "Nie ma ofiar"

W piątek nad ranem gubernator graniczącego z Zatoką Fińską obwodu leningradzkiego w Rosji, Aleksandr Drozdenko, poinformował w serwisie Telegram o ataku dronów na port Ust-Ługa. Dodał, że w wyniku nalotu na terenie obiektu wybuchł pożar, a w trakcie ataku nad obwodem zestrzelono 54 bezzałogowce.

"Wszystkie skutki ataku w porcie Ust-Ługa zostały usunięte. Nie ma ofiar (śmiertelnych – PAP)" - napisał Drozdenko w osobnym wpisie. W marcu, kwietniu i lipcu port w Ust-Łudze był już celem ataków ukraińskich dronów w ramach trwającej kampanii wymierzonej w rosyjską infrastrukturę. Celem ukraińskich nalotów są rosyjskie obiekty energetyczne i infrastruktura, co ma osłabić gospodarkę Rosji i zmusić Moskwę do zakończenia wojny.

Od początku prowadzonej na pełną skalę wojny w Ukrainie kraje graniczące z Rosją i Ukrainą co jakiś czas ogłaszają alarmy w związku z zagrożeniem powietrznym i naruszaniem przestrzeni powietrznej, co niekiedy kończy się zestrzeliwaniem dronów.

Źródło: PAP, TOK FM