"Bardzo ciężko i ślisko" na Podkarpaciu. Spadło 40 cm śniegu
Południe Polski walczy z nocnymi opadami śniegu. Miejscami w rejonach Bieszczadów spadło go aż 40 cm. Drogowcy walczą z trudnymi warunkami na drogach.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przekazała, że wszystkie drogi są przejezdne. - Na sieci dróg w ciągu ostatniej doby pracowało 1195 jednostek sprzętu do zimowego utrzymania - poinformowała w środę rano.
W wielu miejscach jest jednak nadal biało, szczególnie w rejonach podgórskich. Na śnieg na drodze oraz na chodnikach trzeba uważać między innymi w Rzeszowie. - Bardzo ciężko i ślisko (...). Nigdzie nie posypane, nie odśnieżone - alarmowała jedna z mieszkanek Podkarpacia w rozmowie z Marcinem Starcem. Inny rozmówca reportera TOK FM wskazał, że pokonanie samochodem czterech kilometrów zajęło mu aż 45 minut. - Jechałem bardzo wolno. Taki mamy klimat, jak mówił klasyk, nie? - stwierdził.
Prognozy na następne dni dla południa Polski nadal mówią o kolejnych opadach śniegu. Ścisnąć może również mrozem.
Błoto pośniegowe utrudnia jazdę. Apel GDDKiA
Jak przekazała w środę rano GDDKiA, błoto pośniegowe leży na drogach nie tylko Podkarpackiego, ale i Małopolskiego oraz Lubelskiego. Dyrekcja apeluje do kierowców o ostrożną jazdę; śnieg pada na terenie województwa: świętokrzyskiego, małopolskiego, lubelskiego, opolskiego, podkarpackiego, a mgły występują w województwach: warmińsko-mazurskim, zachodniopomorskim, mazowieckim i lubuskim.
Posłuchaj:
Źródło: TOK FM, PAP