Kim był Damian Soból - Polak, który zginął w Strefie Gazy? "Fantastyczny chłopak"
"Wczoraj w ataku rakietowym sił izraelskich na konwój humanitarny dostarczający żywność na terenie Strefy Gazy zginął nasz kolega, przemyślanin, wolontariusz, członek ekipy World Central Kitchen - Damian Soból. Nie ma słów, żeby opisać to, co czują w tej chwili osoby, które znały tego fantastycznego chłopaka… Niech spoczywa w pokoju" - napisał we wtorek rano na oficjalnym profilu na Facebooku Wojciech Bakun, prezydent Przemyśla.
Komunikat pojawił się także na stronie internetowej urzędu miasta w Przemyślu. "Łącząc się w żałobie i smutku składam rodzinie Damiana Sobola - przemyślanina, wolontariusza, członka załogi World Central Kitchen - wyrazy głębokiego współczucia oraz słowa otuchy i wsparcia z powodu Jego odejścia" - czytamy.
Polski wolontariusz zginął w Strefie Gazy. MSZ zabiera głos
Rzecznik MSZ Paweł Wroński przekazał we wtorek rano PAP, że resort dyplomacji weryfikuje w trybie pilnym doniesienia dotyczące śmierci polskiego wolontariusza w Strefie Gazy. - Zwróciliśmy się do ambasady i sił zbrojnych Izraela z prośbą o wyjaśnienia - poinformował. - Wiemy, że ostrzał wydarzył się w północno-środkowej części Gazy, że wśród osób, które zginęły, jest wymieniamy obywatel Polski. Teraz trwają wszystkie działania, mające na celu ustalenie przebiegu wypadków - dodał.
Izraelski nalot w Strefie Gazy. Wśród zabitych wolontariusz z Polski
Komunikat wydała też organizacja World Central Kitchen. Potwierdziła, że siedmioro jej członków zostało zabitych w ataku Sił Obronnych Izraela. Jak dodano, wśród ofiar śmiertelnych są obywatele Australii, Polski i Wielkiej Brytanii oraz jedna osoba z obywatelstwem amerykańsko-kanadyjskim. Zginął także palestyński kierowca.
Założona w 2010 roku przez znanego amerykańskiego kucharza Jose Andresa World Central Kitchen dostarcza pomoc żywnościową oraz przygotowuje posiłki dla osób potrzebujących. Organizacja podała w zeszłym miesiącu, że wydała w Strefie Gazy ponad 42 miliony posiłków w ciągu 175 dni.