,
Obserwuj
Podkarpackie

W Sanoku wrze po naszym tekście. "Pierwsza taka sytuacja w historii"

mar, IAR
4 min. czytania
14.02.2025 18:12
Burmistrz Sanoka potwierdza informacje tokfm.pl, że interweniował w MSWiA w sprawie rady miasta. Tomasz Matuszewski tłumaczy, skąd taki krok. Rzecznik wojewody podkarpackiej podaje, że byłaby to pierwsza taka sytuacja w historii polskiego samorządu i że jest decyzja w sprawie, na której zależało burmistrzowi.
|
|
fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl

To, że w MSWiA jest pismo burmistrza Sanoka z 21 stycznia w sprawie specjalnego trybu, którym szef rządu mógłby odwołać radę miasta, potwierdziło nam biuro prasowe resortu. Dziś na nasze pytania odpowiedział Tomasz Matuszewski. Obszerne oświadczenie rozpoczyna od słów o obowiązku dbania o bezpieczeństwo finansowe miasta i konieczności zdiagnozowania przyczyny, które prowadzą do destabilizacji budżetu. Następnie burmistrz informuje, że MSWiA 7 lutego zwróciło się do wojewody podkarpackiego i Regionalnej Izby Obrachunkowej o monitorowanie działalności sanockiej rady miasta.

W kolejnych zdaniach Tomasz Matuszewski opisuje trudną sytuację finansową Sanoka i dopiero pod koniec przyznaje, że to on zwrócił się do resortu spraw wewnętrznych i administracji z prośbą o rozważenie wszczęcia postępowania wobec rady miasta i jej przewodniczącego. Burmistrz relacjonuje, że zaapelował również o podjęcie kroków, które pozwolą na przywrócenie stabilności finansowej i organizacyjnej gminy miasta Sanoka.

Wojewoda odpowiada: takiego kroku nie będzie

Procedura, o którą wnosi burmistrz Sanoka, jest związana z art. 96 ust. 1 Ustawy o samorządzie gminnym i przewiduje rozwiązanie rady przez Sejm, po wniosku premiera. Zgodnie z tymi zapisami, "w razie powtarzającego się naruszenia przez radę gminy Konstytucji lub ustaw, Sejm, na wniosek Prezesa Rady Ministrów, może w drodze uchwały rozwiązać radę gminy. W przypadku rozwiązania rady gminy Prezes Rady Ministrów, na wniosek ministra właściwego do spraw administracji publicznej, wyznacza osobę, która do czasu wyboru rady gminy pełni jej funkcję".

Po piśmie Tomasza Matuszewskiego wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Szymański zwrócił się do wojewody podkarpackiej oraz prezesa Regionalnej Izby Obrachunkowej w Rzeszowie o monitorowanie sytuacji gminy Sanok oraz o jej ocenę pod kątem zastosowania dostępnych środków prawnych.

Rzecznik wojewody Bartosz Gubernat poinformował tokfm.pl, że sprawa, o którą pytamy, jest przez wojewodę na bieżąco monitorowana. W dniu interwencji wiceministra tj. 7 lutego, Teresa Kubas-Hul spotkała się z burmistrzem i skarbnikiem Sanoka, a przedstawiciele wojewody z przedstawicielami Regionalnej Izby Obrachunkowej w Rzeszowie. Rzecznik wojewody podkarpackiej zaznacza, że dotąd w polskim samorządzie nie było przypadku, by Sejm na podstawie art. 96 ust. 1 Ustawy o samorządzie gminnym rozwiązał radę. Bartosz Gubernat poinformował nas również, że takie rozwiązanie nie jest brane pod uwagę przez wojewodę, a swoje stanowisko w sprawie Sanoka Teresa Kubas-Hul przedstawiła już Szymańskiemu.

Również prezes Regionalnej Izby Obrachunkowej w Rzeszowie Mirosław Paczocha poinformował nas, że zgodnie z prośbą wiceministra, przedstawi mu swoją ocenę sytuacji, w sprawie możliwych środków prawnych w sytuacji Sanoka. Prezes zapewnia, że na bieżąco monitoruje sytuację miasta i podejmuje działania adekwatne do sytuacji, a będące w jej kompetencji (w tym: sporządzenie raportu o stanie miasta Sanoka, wezwanie do opracowania uchwalenia i przedstawienia programu postępowania naprawczego, opiniowanie uchwalonego programu postępowania naprawczego, ustalenie budżetu - w związku z niepodjęciem przez Radę Miasta Sanoka uchwały budżetowej na 2025 rok).

W Sanoku wrze. Nie tylko samorządowcy komentują nowy krok burmistrza

Przewodniczący Rady Miasta Sanoka zwraca uwagę, że wniosek o podjęcie działań nadzorczych wobec rady miasta Sanoka oraz jej rozwiązanie, to kolejny taki krok Tomasza Matuszewskiego. Sławomir Miklicz informuje, że burmistrz skierował wcześniej kilka skarg na działalność rady do wojewody oraz RIO i że wszystkie te zgłoszenia zostały rozpatrzone negatywnie. - Organy nadzoru nie dopatrzyły się w działalności Rady Miasta działań wykraczających poza przepisy. Tym wnioskiem burmistrz buduje negatywny wizerunek naszego miasta na zewnątrz - pisze Sławomir Miklicz. Przewodniczący rady miasta zarzuca burmistrzowi próbę odwrócenia uwagi od rzeczywistych problemów Sanoka i szukanie winnych wszędzie tylko nie we własnym otoczeniu i w decyzjach, które w ostatnich latach Tomasz Matuszewski podejmował jako burmistrz.

Miklicz to polityk Platformy Obywatelskiej, były kandydat na burmistrza Sanoka, który w ostatnich wyborach o włos przegrał z Tomaszem Matuszewskim. Nie brakuje głosów, że na trudną sytuacja miasta wpływają jeszcze emocje z kampanii wyborczej między obydwoma samorządowcami. Miklicza wspiera wieloletnia europosłanka Platformy Obywatelskiej Elżbieta Łukacijewska, która w swoich mediach społecznościowych zareagowała na informacje ujawnione przez tokfm.pl. - Dzisiaj przeczytałam na #TOKFM, że mamy swoisty sanocki House of Cards. Pan Burmistrz złożył wniosek i chce, aby Premier odwołał Radę Miasta. Ciśnie się pytanie za co?, bo chyba nie za patrzenie burmistrzowi na ręce, za pilnowanie interesu miasta i próbę poprawy sytuacji finansowej, której podobno przez palce przyglądały się służby poprzedniej Pani Wojewody z PiS-u? - czytamy na profilu Elżbiety Łukacijewskiej, która nie ma wątpliwości, że radni nie naruszają ani Konstytucji, ani ustaw. Europosłanka dodaje, że mieszkańcy Sanoka nie wiedzieli o fatalnej sytuacji finansowej miasta przed wyborami w kwietniu 2024 r., a po poprzedniej kadencji Tomasza Matuszewskiego (w ostatnim wyborach został burmistrzem po raz drugi).

Sanok zadłużony 170 milionów

W Sanoku od kilku miesięcy trwa pat. Po ostatnich wyborach samorządowych burmistrz Matuszewski (wybrany na drugą kadencję) nie ma już większości wśród radnych. Od listopada nie udało się przyjąć budżetu. Po interwencji Regionalnej Izby Obrachunkowej w Rzeszowie burmistrz i jego współpracownicy przygotowali program naprawczy, który RIO teraz analizuje. Niezależnie od tego izba przygotowuje swój budżet dla miasta, bo większość radnych przyjęła program naprawczy, ale odrzuciła projekt budżetu przygotowany przez władze miasta. Prezes RIO poinformował tokfm.pl, że budżet może być gotowy 25 lutego, a kilka dni wcześniej opinia izby do programu oszczędności jakie musiało zaplanować miasto. Sanok jest w fatalnej sytuacji finansowej, miasto jeszcze nigdy nie było tak poważnie zadłużone (szacowane zadłużenie na koniec 2025 roku to 170 mln zł.)