,
Obserwuj
Pomorskie

Krzyż w koszu na śmieci. Zawiadomiono prokuraturę, przed szkołą odbędzie się pikieta

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl
2 min. czytania
07.01.2026 13:32

W połowie grudnia nauczycielka szkoły w Kielnie miała zażądać od uczniów zdjęcia krzyża ze ściany. Gdy odmówili, miała zrobić to samodzielnie i wyrzucić krzyż do kosza na śmieci. Do Prokuratury Rejonowej w Wejherowie trafiło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w związku w tym incydentem - podał Onet.

Krzyż w sali szkolnej (zdjęcie ilustracyjne)
Krzyż w sali szkolnej (zdjęcie ilustracyjne)
fot. Łukasz Gdak/East News
  • Rodzice uczniów szkoły w Kielnie złożyli zawiadomienie o możliwości naruszenia uczuć religijnych;
  • Zawiadomienie do prokuratury miał złożyć również wójt gminy Szemud Ryszard Kalkowski;
  • Dyrektor szkoły Joanna Kaługa poinformowała o prowadzonych czynnościach wyjaśniających. "Nie wypowiadam się w tej sprawie przed jej wyjaśnieniem" - podkreśliła w oświadczeniu.

Jak poinformował portal Onet, zawiadomienie zostało sporządzone przez rodziców uczniów szkoły w Kielnie i skierowane nie tylko do prokuratury, ale także do dyrekcji szkoły, wójta gminy Szemud oraz kuratorium oświaty. W dokumencie wskazano na możliwość naruszenia uczuć religijnych, podkreślając, że zachowanie nauczycielki miało miejsce na oczach uczniów i było sprzeczne z wartościami wyznawanymi przez lokalną społeczność.

Zawiadomienie do prokuratury w tej samej sprawie miał złożyć również wójt gminy Szemud Ryszard Kalkowski. Na czwartek (8 stycznia) zapowiedziano pikietę środowisk prawicowych przed szkołą.

Redakcja poleca

Nauczycielka wyrzuciła krzyż do kosza na śmieci? Jest komentarz dyrekcji szkoły

Do sprawy odniosła się dyrektor placówki Joanna Kaługa. "(...) Prowadzę czynności mające na celu wszechstronne wyjaśnienie okoliczności związanych z wydarzeniem, które miało miejsce w naszej szkole przed świętami, tj 15 grudnia 2025 r. Współpracuję w tej sprawie z organem prowadzącym oraz Kuratorium Oświaty w Gdańsku. W trosce o dobro społeczności szkolnej, szczególnie uczniów, nie wypowiadam się w tej sprawie przed jej wyjaśnieniem. Mam świadomość, że zdarzenie budzi emocje, ale proszę o powściągliwość w ocenach i zachowanie spokoju. Moim nadrzędnym celem jest zadbanie o bezpieczeństwo i dobro dzieci, dla których ta sytuacja może być niezrozumiała i budząca lęk. W szkole uczniowie mogą liczyć na pomoc wszystkich nauczycieli, szczególnie wychowawców, pedagoga i psychologa. Natomiast Państwa - Rodziców bardzo proszę, aby chronili Państwo swoje dzieci przed dostępem do niesprawdzonych i szkodliwych dla nich treści, wyciszali emocje i pomogli w skupieniu się na zadaniach sprzyjających ich rozwojowi" - przekazała Kaługa w oświadczeniu zamieszczonym na stronie internetowej szkoły w Kielnie.

Posłuchaj:

Źródło: Onet, spkielno.pl