Elektrownia jądrowa nad morzem. Czekają na głos mieszkańców. "Proszę o aktywność"
Zgodnie z przyjętym harmonogramem budowa pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej miałaby się rozpocząć w 2026 roku. Z kolei w 2033 roku ma zostać uruchomiony jej pierwszy blok. Inwestycja ma być realizowana na Pomorzu, w gminie Choczewo, w okolicach Lubiatowa - Kopalina - ten wariant polski rząd wskazał jako preferowany. Właśnie ruszyły konsultacje społeczne w tej sprawie. To jeden z elementów prac nad tzw. decyzją środowiskową, którą inwestycja musi uzyskać.
Konsultacje są skierowane nie tylko do mieszkańców Pomorza. "Wszyscy zainteresowani mogą zapoznać się z dokumentacją oraz złożyć uwagi i wnioski" - informuje w komunikacie Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Opinie można składać w formie pisemnej, ustnie lub przez internet. Szczegóły znajdują się na stronach GDOŚ.
- Zachęcam do udziału w konsultacjach, a wręcz proszę o aktywność, bo ma ona sens - apeluje Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego. Zapewnia, że zarząd województwa swoje uwagi także zgłosi. Liczy też na zaangażowanie innych samorządów, nie tylko z terenów związanych z budową elektrowni jądrowej.
W maju tego roku 26 pomorskich samorządów przekazało premierowi memorandum, dotyczące stworzenia rządowego programu dla powiatu lęborskiego, wejherowskiego i puckiego - w związku z planowaną inwestycją. Samorządy wezwały Mateusza Morawieckiego do pilnego rozpoczęcia dialogu na temat przygotowania procesu inwestycyjnego związanego z budową elektrowni.
- To działanie przyniosło efekty. W lipcu Anna Łukaszewska-Trzeciakowska, pełnomocniczka rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej, ogłosiła plan uruchomienia programu wsparcia samorządów w związku z realizacją na Pomorzu strategicznych inwestycji energetycznych - informuje Mieczysław Struk.
Konsultacje społeczne w sprawie budowy elektrowni jądrowej na Pomorzu potrwają blisko miesiąc. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska będzie zbierać opinie do 18 sierpnia.