Burza o rodeo w Gliwicach. Jarosław Kaczyński zabrał głos
- Wszystkie sporty ze zwierzętami są - powiedzmy sobie, z punktu widzenia empatii wobec zwierząt - wątpliwe - powiedział w Sejmie prezes PiS pytany o odwołane rodeo w Gliwicach.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego miasto Gliwice nie wyraziło zgody na rodeo?
- Co powiedział Jarosław Kaczyński o odwołanym rodeo?
Gliwice od kilku dni żyją sprawą imprezy o nazwie American Rodeo Polska, która miała się odbyć w najbliższą sobotę (13 września) w PreZero Arenie Gliwice. Organizator zapowiadał wydarzenie jako największe mistrzostwa rodeo w Europie.
Miasto nie wyraziło zgody na imprezę. "To efekt toczącego się od końcówki lipca tego roku postępowania administracyjnego, w którym udział brały miasto, organizator oraz strona społeczna włączona przez miasto na jej wniosek, uzasadniony celami statutowymi i interesem społecznym" - czytamy w oświadczeniu urzędu miasta, cytowanym przez portal 24Gliwice.pl.
Sprawa od początku wywoływała kontrowersje. Wydarzeniu mocno sprzeciwiali się obrońcy zwierząt.
Kaczyński o odwołanym rodeo: Bardzo dobrze
I właśnie o rodeo w Gliwicach został zapytany przez dziennikarzy w Sejmie Jarosław Kaczyński. Prezes PiS kilka lat temu przyznał bowiem, że lubi oglądać rodeo.
W kontekście imprezy w Gliwicach powiedział, że "bardzo dobrze" się stało.
- Przecież pan uwielbia rodeo - skomentowała jedna z dziennikarek.
- Może nie uwielbiam. Nie wiem, jakie to rodeo jest. (…) Ale bywają złe rodeo i w ogóle wszystkie sporty ze zwierzętami są - powiedzmy sobie, z punktu widzenia empatii wobec zwierząt - wątpliwe - stwierdził Kaczyński.
Źródła: 24Gliwice.pl, Tvn24.pl