Hutnikom puszczają nerwy. Będą blokować urząd w Katowicach. "Chodzi o nagłośnienie tragicznej sytuacji"
Hutnicy zamierzają protestować w obronie branży aż do skutku. Związkowcy z Sierpnia '80, którzy w zeszłym tygodniu blokowali jedno z rond w Chorzowie, w najbliższy czwartek mają zablokować Śląski Urząd Wojewódzki w Katowicach.
- Hutnicy uważają, że główny problem to napływ stali ze Wschodu;
- Latka informuje, że hutnicy protestowali już w wielu miastach. W czwartek pojawią się w Katowicach;
- "Chodzi o nagłośnienie tragicznej sytuacji na Śląsku dotyczącej nie tylko hutnictwa, ale również branży górniczej, koksowniczej, energetycznej" - mówią związkowcy.
Zdaniem związkowców najważniejszym problem jest napływ taniej stali ze Wschodu, z którą nie jest w stanie konkurować polskie hutnictwo. Mariusz Latka - przewodniczący Międzyzakładowej Komisji WZZ "Sierpień '80" w Hucie Pokój w Rudzie Śląskiej - uważa, że rząd powinien zająć się tą sprawą natychmiast i zablokować taką możliwość.
- Sprawa napływu stali ze Wschodu to jest coś, co premier i rząd mogą zrobić natychmiast. Chodzi o blokadę. Tak było w przypadku napływu zboża z Ukrainy. To samo można zrobić ze stalą. Niestety, nikt nie wykazuje takiej woli - mówi TOK FM Latka.
Jeśli chodzi o działania Węglokosu (właściciela m.in. Huty Pokój), to - jak mówi związkowiec - proces naprawczy jest opóźniony ok. półtora roku.
Protest hutników w Katowicach. "To jest absolutnie niedopuszczalne"
Latka informuje, że hutnicy protestowali już w wielu miastach. W czwartek pojawią się w Katowicach.
- Byliśmy w Warszawie, byliśmy w Sławkowie, blokowaliśmy Rudę Śląską, Chorzów, a od godziny 8:00 w czwartek będziemy blokować Katowice. Później znów wrócimy do Sławkowa, tylko już na większą skalę - zapowiada.
"To jest absolutnie niedopuszczalne! Podczas gdy nasze polskie huty walczą o przetrwanie, zwalniają ludzi i ledwo wiążą koniec z końcem, terminal przeładunkowy w Sławkowie jest otwarty jak supermarket dla taniej stali i wyrobów stalowych z zagranicy!" - czytamy na profilu WZZ Sierpień '80 na Facebooku.
"Chodzi o nagłośnienie tragicznej sytuacji na Śląsku"
Lider hutniczych związków - pytany o szczegóły blokady Katowic - odpowiada, że protestujący od 8:00 do 12:00 zamierzają blokować wszystkie drogi wokół gmachu Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach. Hutników mają też wesprzeć koledzy z innych branż.
- Chodzi o nagłośnienie tragicznej sytuacji na Śląsku dotyczącej nie tylko hutnictwa, ale również branży górniczej, koksowniczej, energetycznej. Tak naprawdę za chwilę Śląsk zostanie bez niczego tutaj, bez przemysłu - informuje Latka.
Związkowcy zamierzają wręczyć petycję marszałkowi województw śląskiego.