,
Obserwuj
Śląskie

Nie ma już złotej algi w Kłodnicy. Eksperyment zadziałał

Grzegorz Kozieł, TOK FM
2 min. czytania
10.07.2025 13:38
Można już korzystać z wód rzeki Kłodnicy. W tym prawostronnym dopływie Odry złota alga została wyeliminowana przez zastosowanie nadtlenku wodoru. Perhydrol był tam wlewany od piątku do środowego wieczora i - jak informuje wojewoda śląski - działanie przyniosło efekt.
|
|
fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl

Perhydrolem w złotą algę. Co to oznacza?

Fizycznie perhydrol - czyli roztwór nadtlenku wodoru (wody utlenionej) - był podawany przez żołnierzy 5. Pułku Chemicznego, których wspierała m.in. Państwowa Straż Pożarna, policja i WIOŚ. - W trakcie podawania perhydrolu nie stwierdzono żadnych negatywnych skutków środowiskowych - zapewnił w czwartek wojewoda śląski Marek Wójcik.

Poinformował, że podawane dawki tej substancji były mniejsze niż te podczas zeszłorocznego eksperymentu. - Wtedy to było 15 miligramów na litr, a w tym roku stosowano maksymalną dawkę 12 miligramów na litr - wyliczał.

Złota alga w Kłodnicy. 'Nie ma ryzyka'

Działania zostały zakończone. - Dzisiejsze wskazania określają, że nie ma ryzyka zarówno dla rzeki Kłodnicy, jak i dla rzeki Odry - zapewnił Wójcik. Dodał, że nie ma obecnie informacji o śniętych rybach na terenie województwa śląskiego. - W czasie dozowania perhydrolu również nie mieliśmy informacji o śniętych rybach w rzece Kłodnicy ani w tej części Kanału Gliwickiego, która znajduje się na terenie województwa śląskiego - podkreślał.

Wojewoda zwrócił uwagę, że przypadki śnięcia ryb występują często z powodów naturalnych, zwłaszcza przy bardzo niskim stanie wody i bardzo wysokiej temperaturze oraz nasłonecznieniu.

Jeden spadek, dwa różne podatki. Prawnik łapie się za głowę

WIOŚ w Katowicach prowadził badania, które jednoznacznie wskazują na sukces akcji. - Najważniejszym z punktów jest wlot do Odry. Zaczęliśmy obserwację w dniu wykonywania dozowania nadtlenku wodoru. Stwierdzono wtedy 30 mln osobników złotej algi na litr wody, a w trzecim dniu podawania, czyli 6 lipca, było ich zero i to zero utrzymywało się do końca eksperymentu - wyliczała Śląska Wojewódzka Inspektor Ochrony Środowiska - Agata Bucko-Serafin.

Złota alga była przyczyną katastrofy na Odrze w 2022 roku

Wojewoda zaznaczał, ze podawanie perhydrolu jest doraźną procedurą, która w przypadku wystąpienia algi może zostać wznowiona. - Każdorazowo decyzję o podawaniu nadtlenku wodoru podejmuje Międzyresortowy Zespół do spraw Odry w oparciu o badania, które na tym odcinku są prowadzone. Dotyczy to zarówno Kanału Gliwickiego, rzeki Odry, jak i rzeki Kłodnicy - informował Wójcik.

Według ekspertów duża liczebność złotej algi była przyczyną katastrofy ekologicznej na Odrze w 2022 roku. Skutkowała ona masowym śnięciem ryb. Naukowcy wskazują, że dla odbudowy ekosystemu Odry kluczowe byłoby ograniczenie zrzutu zasolonych wód kopalnianych.