Nie ma już złotej algi w Kłodnicy. Eksperyment zadziałał
Perhydrolem w złotą algę. Co to oznacza?
Fizycznie perhydrol - czyli roztwór nadtlenku wodoru (wody utlenionej) - był podawany przez żołnierzy 5. Pułku Chemicznego, których wspierała m.in. Państwowa Straż Pożarna, policja i WIOŚ. - W trakcie podawania perhydrolu nie stwierdzono żadnych negatywnych skutków środowiskowych - zapewnił w czwartek wojewoda śląski Marek Wójcik.
Poinformował, że podawane dawki tej substancji były mniejsze niż te podczas zeszłorocznego eksperymentu. - Wtedy to było 15 miligramów na litr, a w tym roku stosowano maksymalną dawkę 12 miligramów na litr - wyliczał.
Złota alga w Kłodnicy. 'Nie ma ryzyka'
Działania zostały zakończone. - Dzisiejsze wskazania określają, że nie ma ryzyka zarówno dla rzeki Kłodnicy, jak i dla rzeki Odry - zapewnił Wójcik. Dodał, że nie ma obecnie informacji o śniętych rybach na terenie województwa śląskiego. - W czasie dozowania perhydrolu również nie mieliśmy informacji o śniętych rybach w rzece Kłodnicy ani w tej części Kanału Gliwickiego, która znajduje się na terenie województwa śląskiego - podkreślał.
Wojewoda zwrócił uwagę, że przypadki śnięcia ryb występują często z powodów naturalnych, zwłaszcza przy bardzo niskim stanie wody i bardzo wysokiej temperaturze oraz nasłonecznieniu.
Jeden spadek, dwa różne podatki. Prawnik łapie się za głowę
WIOŚ w Katowicach prowadził badania, które jednoznacznie wskazują na sukces akcji. - Najważniejszym z punktów jest wlot do Odry. Zaczęliśmy obserwację w dniu wykonywania dozowania nadtlenku wodoru. Stwierdzono wtedy 30 mln osobników złotej algi na litr wody, a w trzecim dniu podawania, czyli 6 lipca, było ich zero i to zero utrzymywało się do końca eksperymentu - wyliczała Śląska Wojewódzka Inspektor Ochrony Środowiska - Agata Bucko-Serafin.
Złota alga była przyczyną katastrofy na Odrze w 2022 roku
Wojewoda zaznaczał, ze podawanie perhydrolu jest doraźną procedurą, która w przypadku wystąpienia algi może zostać wznowiona. - Każdorazowo decyzję o podawaniu nadtlenku wodoru podejmuje Międzyresortowy Zespół do spraw Odry w oparciu o badania, które na tym odcinku są prowadzone. Dotyczy to zarówno Kanału Gliwickiego, rzeki Odry, jak i rzeki Kłodnicy - informował Wójcik.
Według ekspertów duża liczebność złotej algi była przyczyną katastrofy ekologicznej na Odrze w 2022 roku. Skutkowała ona masowym śnięciem ryb. Naukowcy wskazują, że dla odbudowy ekosystemu Odry kluczowe byłoby ograniczenie zrzutu zasolonych wód kopalnianych.