Będzie 17-te województwo? Temu regionowi marzy się niezależność
Włodarz Częstochowy wystosował oficjalny list do premiera Donalda Tuska, w którym apeluje o rozpoczęcie prac nad wydzieleniem województwa częstochowskiego jako 17. jednostki administracyjnej.
Według władz miasta, zmiana ta miałaby istotne znaczenie dla rozwoju gospodarczego i społecznego całego regionu. Częstochowa, będąca dziś częścią województwa śląskiego, od lat zgłasza postulaty większej niezależności administracyjnej. W przeszłości region był osobnym województwem i ta idea nadal pozostaje żywa dla lokalnych polityków.
Region ma się czym pochwalić
- Na pewno gdybyśmy byli województwem, mielibyśmy o 5,10,15 procent wyższą pomoc publiczną dla firm które będą chciały się u nas zainstalować, od tej które mają miasta typowo śląskie - mówi prezydent Częstochowy, Krzysztof Matyjaszczyk
W liście do premiera podkreślono, że Częstochowa posiada silne fundamenty gospodarcze, m.in. rozwinięty sektor przemysłu motoryzacyjnego, który może być jednym z filarów rozwoju nowej jednostki. W okolicy znajdują się firmy z branży automotive, częstochowska huta która w kwietniu stała się elementem krytycznym infrastruktury kraju. Wskazano również na duży potencjał akademicki, kulturowy i społeczny miasta który - według samorządowców - nie jest w pełni wykorzystywany w obecnym układzie administracyjnym.
- Są różnie rozwiązania administracyjne, które mogłyby rozwiązać problem i spełnić oczekiwania samorządów - tak mówił w TOK FM dr Łukasz Zaborowski, ekspert w dziedzinie transportu i rozwoju regionalnego Instytutu Sobieskiego. Jego zdaniem Częstochowa powinna odzyskać status miasta wojewódzkiego. - To nie musi wiązać się z powołaniem nowego województwa, bo przecież są takie, gdzie mamy po dwie stolice, np. w Kujawsko-Pomorskiem - mówił ekspert.
Wszystko dla Górnego Śląska, nic dla miasta Świętej Wieży
Jednym z głównych argumentów przytaczanych przez władze miasta są też dysproporcje w rozwoju infrastruktury i dostępności środków pomiędzy regionem Górnego Śląska a północną częścią województwa. Częstochowa, mimo swojej wielkości i znaczenia, często pozostaje w cieniu aglomeracji katowickiej, zarówno pod względem finansowym, jak i decyzyjnym. Prezydent Matyjaszczyk podaje tutaj przykład zależności między Mazowszem i Warszawą
- Czy Warszawa nie ciąży całemu Mazowszu? Bogata stolica zawyża wskaźniki i powoduje, że miastom wokół należy się mniejsza pomoc publiczna dla firm, które się o nią starają. Gdybyśmy dokonali merytorycznej oceny, to pewnie by się okazało, że w kraju jest podobnie - twierdzi prezydent Częstochowy
Śląskie w obecnym kształcie istnieje od reformy administracyjnej z 1999 roku, która zmniejszyła liczbę województw z 49 do 16. Wówczas Częstochowa, wraz z terenami byłych województw katowickiego i bielskiego, została włączona w struktury nowego województwa śląskiego - mimo różnic w charakterze społecznym, urbanistycznym i gospodarczym każdego z tych regionów. Dodać tu należy, że także ze strony władz i samorządu Bielska-Białej pojawiają się głosy dotyczące odłączenia się od województwa śląskiego. Tutaj jednak oficjalnego zwrotu w stronę premiera jak dotąd nie było.
W liście do premiera prezydent Częstochowy wskazuje czas, w którym powinno dojść do zmian administracyjnych. Debata o nowym województwie miałaby zostać rozpoczęta przed zakończeniem negocjacji ws. nowej perspektywy unijnej, tak aby nowy region mógł być uwzględniony w procesie dystrybucji funduszy już po 2027 roku.
- Jesteśmy właściwie przed projektowaniem budżetu środków z Unii, chcę żebyśmy zdążyli z tymi zmianami i korektami przed uchwaleniem budżetu europejskiego i podzieleniem go na liczbę regionów czy województw które będą funkcjonowały. Dlatego to jest dobry czas na to, żeby taką decyzję podejmować - mówił prezydent Częstochowy