Opozycja: "PiS próbuje nielegalnie usunąć 40 proc. legalnie wybranych sędziów"
- Chciałabym się dowiedzieć od pana, panie prezesie, jakie gwarancje mają ludzie, że nie unieważnicie wyborów, jeśli wyniki będą dla was niekorzystne? Takimi słowami z mównicy sejmowej zwróciła się Kamila Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej do Jarosława Kaczyńskiego. W Sejmie odbyło się burzliwe głosowanie m.in. ws. Sądu Najwyższego oraz Krajowej Rady Sądownictwa.
Pierwsze czytanie zgłoszonego jeszcze we wrześniu przez prezydenta Andrzeja Dudę projektu noweli ustawy o KRS odbyło się w środę. W piątek głosowano. Prezydencki projekt zakłada m.in wybór przez Sejm 15 członków KRS - sędziów większością 3/5 głosów. Dotychczas członków KRS - sędziów wybierały środowiska sędziowskie, a nie Sejm. Gdyby w Sejmie nie było 3/5 głosów, wówczas - w drugim etapie - do wyboru członków KRS wystarczyłaby większość bezwzględna. Kluby opozycyjne mogłyby wskazać sześciu kandydatów do Rady, a większość parlamentarna - dziewięciu.
Fiesta na Kremlu Opozycja jest za całkowitym odrzuceniem projektu noweli autorstwa prezydenta. Z trybuny cytowano w piątek m.in. Konstytucję i zapis o tym, że Sejm do KRS może wybierać tylko czterech przedstawicieli (PiS proponuje, by było ich 15). - Każdy z piętnastu sędziów wybranych przez was będzie nosił etykietę partyjną. Przecież oni po kadencji w KRS wrócą do swoich sądów. Czy będą uważani przez strony za obiektywnych? – pytał Borys Budka z PO.
- Przyjęcie złych, antykonstytucyjnych norm spowoduje, że Polska trafi w ramiona Kremla. Na Kremlu trwa jedna wielka fiesta i tego wam Polacy nie zapomną - dodał Budka. Wcześniej Kamila Gasiuk-Pihowicz stwierdziła, że PiS próbuje nielegalnie usunąć 40 proc. legalnie wybranych sędziów. - Panie prezesie, jakie gwarancje mają ludzie, że nie unieważnicie wyborów, jeśli wyniki będą dla was niekorzystne? - pytała z mównicy szefa PiS posłanka Nowoczesnej. Dodała, że PiS próbuje nielegalnie usunąć 40 proc. legalnie wybranych sędziów.
Ostatecznie posłowie odrzucili wnioski opozycji o odrzucenie w pierwszym czytaniu prezydenckich projektów ustaw: o Krajowej Radzie Sądownictwa i o Sądzie Najwyższym.