,
Obserwuj
Polska

Ławka z polską flagą "do rekreacji i wypoczynku". Nie dla dzieci, seniorów i niepełnosprawnych

3 min. czytania
31.08.2022 13:06
W całej Polsce mają stanąć ławki, wpisane w kontur Polski, z których będziemy podziwiać rodzime inwestycje. Są już w Katowicach, Chorzowie, Rzeszowie, i wzbudziły poruszenie mieszkańców. Kto postawił w miastach te ławeczki i czemu mają służyć? Padają też pytania o koszty.
|
|
fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl

Czy ta ławka jest niebezpieczna? Ma regulamin jak z procedury BHP

Najwięcej zainteresowania wzbudza regulamin zawieszony wewnątrz instalacji. Przed korzystaniem z ławeczki należy się z nim zapoznać, bo za nieprzestrzeganie 'będą wyciągnięte konsekwencje na gruncie obowiązujących przepisów prawa' - piszą fundatorzy ławeczki.

Jak zauważają internauci, cały regulamin jest napisany językiem rodem z PRLu i przypomina procedury zakładu produkcyjnego z wyśrubowanymi przepisami BHP.

Przedstawiamy wyciąg z zasad korzystania z ławeczki.

 

  • „Ławka" to instalacja przeznaczona do rekreacji i wypoczynku, składająca się z siedziska, stelażu w kształcie konturów Polski wraz z podestem zabezpieczonym łańcuchem.
  • Osoby, które chcą skorzystać z ławki, zobowiązane są do zapoznania się z niniejszym Regulaminem i jego przestrzegania.
  • Na ławce mogą przebywać maksymalnie 3 osoby, przy czym łączne obciążenie nie może przekroczyć 225 kg.
  • Wejście i zejście na ławkę dozwolone jest i powinno odbywać się tylko za pomocą schodów, trzymając się poręczy. Schody umieszczone są z tyłu instalacji. (Schody znajdują się za oparciem, więc korzystanie z nich nie jest łatwe — przyp. red).
  • Z ławki należy korzystać tylko w pozycji siedzącej, trzymając się poręczy stanowiących umocowanie ławki i opierając się o oparcie.
  • Zabrania się: stawania na ławce, siadania na oparciu ławki, skakania na ławce, zeskakiwania z ławki, siadania i przebywania na uszkodzonej ławce, używania urządzeń nagłaśniających i innych wywołujących hałas, korzystania z otwartego ognia.

 

A gdyby do ławki ustawiła się kolejka, chętni powinni pamiętać, że "osoby oczekujące na skorzystanie z ławki powinny znajdować się poza obrębem całej instalacji w odległości 1,5 metra".

'Wniosek o wypłatę z KPO w ciągu dwóch miesięcy'. Premier: Ale będziemy realizować projekty tak czy owak

Internauta: "Ławeczka polska nie dla seniorów i niepełnosprawnych. Jak Polska"

Internauci, od czasu gdy stanęły pierwsze ławeczki, nie zostawili na nich suchej nitki. Ławka otrzymała wiele przydomków, jak: "patriotaboret", "polzydel" czy "Jarosławka"

Użytkownicy mediów społecznościowych zauważyli to, że ławka pomalowana jest na kolory biały, niebieski i czerwony, które są barwami narodowymi Federacji Rosyjskiej, jak i to, że nie jest przeznaczona dla seniorów i niepełnosprawnych. "To zupełnie jak nasza Polska" - stwierdził jeden z użytkowników Twittera.

Ławki faktycznie stanowią barierę architektoniczną dla osób niepełnosprawnych czy mniej sprawnie poruszających się. Do tego, ponieważ sama ławka umieszczona jest na wysokości, zsunięcie się z niej może być niebezpieczne dla użytkowników.

"Bareja by tego nie wymyślił" - zauważył inny internauta.

Ławka z flagą jak ławeczka niepodległości. Padają poważne pytania o koszty

Skąd wzięły się ławeczki i kto finansował ich budowę, wyjaśnił Gazecie Wyborczej pracownik Parku Śląskiego: "Dostaliśmy od wojewody prośbę o wskazanie miejsca na ustawienie takiej ławki. Właściwie była to sugestia, żeby znaleźć odpowiednie miejsce. Z pisma wynika, że ławeczka ma pokazywać polskie inwestycje. Dlatego u nas padło na świeżo wyremontowane Planetarium Śląskie" - poinformował pracownik parku.

Wyborcza.pl jako pierwsza zadała pytanie o finansowanie instalacji. Okazało się, że to inwestycja kancelarii premiera. Gazeta dotarła do pisma przewodniego od wojewody śląskiego: "Kancelaria Prezesa Rady Ministrów pod koniec sierpnia zamierza wystartować z nową kampanią społeczną pt. Inwestycje z polską flagą. Jej głównym celem jest rozpowszechnienie wśród lokalnej społeczności informacji o zrealizowanych inwestycjach" - można przeczytać w piśmie.

Gazeta wysłała do KPRM pytania o koszt całej inwestycji. 

Także senator Bohdan Klich skierował do kancelarii premiera podobne zapytanie. "Z szalejącą drożyzną, inflacją, brakami opału, wakatami w szkołach, kolejkami w szpitalach i poradniach, rząd walczy, ustawiając „patriotyczne" ławki. W tej sprawie napisałem do Premiera Morawieckiego o podanie szczegółów akcji i jej kosztów — zakomunikował Klich na swoim Facebooku.

Czekamy na informację, ile będą kosztowały w całej Polsce, ławeczki promujące polskie inwestycje.

Analitycy od miesięcy powtarzają, że brak inwestycji źle wpływa na polską gospodarkę. A chorzowskie planetarium, przed którym stanęła jedna z pierwszych ławeczek, zostało wyremontowane na unijne fundusze.