,
Obserwuj
Polska

Pandora Gate. Jak oczyścić YouTube'a? "Potworny dylemat"

2 min. czytania
07.10.2023 09:40
Premier zapowiedział surowe kary dla winnych przestępstw na tle seksualnym. - Ochrona osób skrzywdzonych i bronienie ich prywatności - to zdaniem prof. Błażeja Kmieciaka najważniejsze elementy przy postępowaniu z ofiarami tzw. Pandora Gate - czyli pedofilskiej afery związanej z polskimi celebrytami internetowymi.
|
|
fot. Krzysztof Ćwik / Agencja Wyborcza.pl

Sylwester Wardęga ujawnił szokujące fakty związane z czołowym polskim YouTuberem Stuartem Burtonem, znanym jako „Stuu”. Chodzi o jego relację z 13-letnią dziewczynką. Nie bez winy mają być też inne znane postaci polskiego internetu - Michał "Boxdel" Baron i Marcin Dubiel. Obaj mogli wiedzieć o czynach „Stuu” i nie poinformować służb. Pandora gate, bo tak Wardęga nazwał całą aferę, odbiła się szerokim echem w Polsce. Zareagowały nawet służby państwowe na czele z premierem Mateuszem Morawieckim i ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobro. - Każdy, kto ma wiedzę o popełnieniu przestępstwa o charakterze pedofilskim i zataja, nie informuje organów ścigania, podlega odpowiedzialności karnej - powiedział w rozmowie z PAP minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro, pytany o śledztwo prowadzone wobec niektórych polskich youtuberów.

Jak mówiła w TOK FM Justyna Kotowska, zastępczyni przewodniczącego Państwowej Komisji ds. pedofilii, państwo ma olbrzymi problem z takimi osobami. - To są sprawcy wysoko funkcjonujący. Element autorytetu pozwala unikać odpowiedzialności, albo przez lata jej nie ponosić. Tacy ludzie mają zasoby intelektualne, pozycję społeczną, pieniądze. Komisja w pierwszych badaniach sprawdziła sprawy karne. Nasz system takich sprawców nie wychwytuje. Mamy za mało środków, żeby policja działała skutecznie w cybeprzestrzeni. Ponadto, tacy sprawcy mają też świetnych prawników - mówiła Kotowska w sobotnim Poranku Radia TOK FM.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Karolina Głowacka, prowadząca audycję, zastanawiała się, jak generalnie zajmować się tą sprawą, żeby uniknąć powtórnej wiktymizacji ofiar, a jednocześnie podejść etycznie do podejrzanych, szczególnie tych, którzy twierdzą, iż o sprawie naprawdę nie widzieli. - Co zrobić, żeby przeprowadzić ten proces oczyszczenia w sposób właściwy? - pytała Głowacka.

Prof. Błażej Kmieciak, były przewodniczący państwowej Komisji ds. pedofilii, ocenił, że to temat "trudny do jednoznacznego rozwiązania". - To potworny dylemat. Często jest tak, nie tylko przy okazji Pandora Gate, ale też chociażby przy filmie "Tylko nie mów nikomu" Sekielskich, że pewne tematy są w sferze ciszy, tego patologicznego sekretu. Dopiero taki wybuch bomby sprawia, że głos skrzywdzonych jest słyszalny. Jednocześnie mówiąc o ofiarach należy pamiętać, żeby chronić ich prywatność i ich powtórnie nie wykorzystywać. Potrzebna jest duża rzetelność i zastanowienie się nad skutkami swoich działań - podkreślał prof. Kmieciak.

Justyna Kotowska przypomniała też, że rodzice nie mogą zapominać o bezpieczeństwie swoich pociech. - Dziecko nie może być przewodnikiem rodzica po tym świecie. Dorosłym też się nie pomaga wejść w ten świat. Pamiętajmy, że nie możemy być pewni, że nasze dziecko jest bezpieczne, bo siedzi w pokoju obok, gdyż ma tam smartfon, mały komputer - mówiła Kotowska.