advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polska

Kobiety najczęściej hejtowane w Internecie. "Nowa twarz starego problemu" [AKCJA TOK FM - REAGUJ]

2 min. czytania
05.12.2023 10:17
Grupą najbardziej narażoną na mowę nienawiści w internecie są kobiety - wynika z raportu Agencji Praw Podstawowych UE. - Wraz z rozwojem technologii doszło kolejne miejsce, w którym kobiety nie mogą czuć się bezpieczne. (...) A platformy internetowe nadal robią niewiele, żeby to zmienić - komentowała Sylwia Spurek, była zastępczyni RPO.
|
|
fot. 16 dni przeciw przemocy wobec kobiet

Ofiarami cyberprzemocy w internecie najczęściej padają kobiety - wynika z ogłoszonego w środę 19 listopada raportu Agencji Praw Podstawowych Unii Europejskiej (FRA). Badanie zostało przeprowadzone na platformach YouTube, Telegram, Reddit i X (wcześniej Twitter) w czterech państwach UE - Bułgarii, Niemczech, Włoszech oraz Szwecji w okresie od stycznia do czerwca 2022 r.

Jak skomentowała w TOK FM europosłanka i była zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich Sylwia Spurek, raport FRA pokazuje 'nową twarz starego problemu'. - Kobiety w XXI wieku nie są bezpieczne w miejscu pracy, na ulicy i domu, bo cały czas skala zjawiska przemocy wobec kobiet w tych miejscach jest ogromna. A wraz z rozwojem technologii doszło po prostu kolejne miejsce, w którym kobiety nie mogą czuć się bezpieczne, w którym doświadczają gróźb, zastraszania, ośmieszania, ataków, tylko dlatego, że są kobietami - wskazała w 'Pierwszym Śniadaniu w TOK-u' gościni Piotra Maślaka.

W mediach społecznościowych Sylwii Spurek pojawił się spot opublikowany na potrzeby tegorocznej kampanii "16 dni przeciw przemocy". Akcja spotu dzieje się w Wigilię. Podczas gdy matka i córka rozpakowują prezenty, ich mąż i ojciec zaczyna kierować w ich stronę obraźliwe uwagi. Jego słowa niestety nie zostały wymyślone na potrzeby spotu, a są prawdziwymi komentarzami, które można przeczytać pod postami w mediach społecznościowych europosłanki. Jednocześnie są to wpisy, które platforma X uznała za dopuszczalne i których nie usunęła.

twitter.com/status/1727976638644617242

Jak przyznała Sylwia Spurek, spot został przygotowany w ubiegłym roku. - Opublikowaliśmy go ponownie, w praktycznie w niezmienionym kształcie, dlatego że nic się nie zmieniło - nadal nie mamy odpowiednich regulacji prawnych, które będą chronić kobiety przed przemocą, nadal kobiety są hejtowane w internecie i platformy internetowe nadal robią niewiele, żeby to zmienić - oceniła była zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich w rozmowie w TOK FM.

Ujawnił 'darknet' dla dzieci, więc zrobiły mu 'rajd'. 'Nękały mnie i groziły mojej rodzinie'