,
Obserwuj
Polska

TK Julii Przyłębskiej o zmianach w mediach. Stanowcza reakcja resortu kultury

oprac. Anna Siek tokfm.pl
2 min. czytania
18.01.2024 13:03
Jest oświadczenie resortu kultury w sprawie czwartkowego stanowiska Trybunału Konstytucyjnego, którym kieruje Julia Przyłębska. "Wyrok TK w sprawie jednostek publicznej radiofonii i telewizji nie ma jakiejkolwiek doniosłości prawnej. Wyroki wydane z udziałem tzw. sędziów dublerów nie mają mocy powszechnie obowiązującej i nie są ostateczne" - czytamy.
|
|
fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl

Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego po decyzji Trybunału Konstytucyjnego, którym kieruje Julia Przyłębska wydał specjalny komunikat. 'Dzisiejszy (18 stycznia 2024 r.) wyrok TK w sprawie jednostek publicznej radiofonii i telewizji nie ma jakiejkolwiek doniosłości prawnej. Orzeczenia i uchwała wydane w ostatnich latach przez Europejski Trybunał Praw Człowieka oraz Sąd Najwyższy, odnoszące się do obecnej konstrukcji Trybunału Konstytucyjnego, w tym całokształtu okoliczności obsadzenia i funkcjonowania tej instytucji, potwierdzają, że nie jest to niezależny i bezstronny sąd konstytucyjny, a jego wyroki wydane z udziałem tzw. sędziów dublerów (osób powołanych na stanowiska sędziowskie do TK na miejsca już uprzednio obsadzone) nie mają mocy powszechnie obowiązującej i nie są ostateczne. Należy je pomijać w obrocie prawnym jako nieistniejące' - czytamy.

W komunikacie podkreślono, że w składzie orzekającym znalazł się m.in. sędzia-dubler Jarosław Wyrembak. 'W składzie orzekającym brali ponadto udział Krystyna Pawłowicz i Stanisław Piotrowicz, którzy jako posłowie PiS brali uczestniczyli w uchwalaniu zmian w ustawie o radiofonii i telewizji w 2015 i 2016 roku, co podważa ich zdolność do zachowania obiektywizmu w przedmiotowej sprawie. Składowi przewodniczyła Julia Przyłębska (decydująca o wyborze składu), która została wadliwie powołana do pełnienia funkcji prezesa TK. Powyższe wadliwe orzeczenie TK nie ma jakiegokolwiek wpływu na funkcjonowanie legalnych organów spółek realizujących misję mediów publicznych oraz na trwające w nich procesy likwidacji' - napisano.

TK o zmianach w mediach

Trybunał Konstytucyjny, którym kieruje Julia Przyłębska, ocenił w czwartek, że 'przepisy Kodeksu spółek handlowych o rozwiązaniu i likwidacji spółki akcyjnej, rozumiane w ten sposób, że swoim zakresem regulacyjnym z mocy samej ustawy obejmują także jednostki publicznej rtv, są niekonstytucyjne'. Ponadto ogłoszono, że niekonstytucyjny jest przepis ustawy o rtv wyłączający określone zapisy Ksh od stosowania w odniesieniu do jednostek publicznej radiofonii i telewizji.

Ten przepis ustawy o rtv według TK jest niekonstytucyjny 'w zakresie, w jakim pomija literalne wskazanie' przepisów Ksh o rozwiązaniu i likwidacji spółki akcyjnej, mimo że 'wobec treści wszystkich pozostałych przepisów systemu prawa (...) jednostki publicznej rtv nie mogą zostać rozwiązane i zlikwidowane'.

Ponadto Trybunał orzekł, że 'nie wywołują żadnych skutków prawnych' wszelkie decyzje wydane w sprawach publicznej rtv na podstawie przepisu Kodeksu spółek handlowych mówiącego, że 'członek zarządu może być odwołany lub zawieszony w czynnościach także przez walne zgromadzenie'.

TVP bardzo dobrze płaciła komentatorom. Brejza ujawnił, ile zarobił rekordzista

Wniosek do TK, którym kieruje Julia Przyłebska, w sprawie zmian w mediach złożyli w grudniu posłowie PiS, reprezentowani przez posła Krzysztofa Szczuckiego.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>