Kaczyński też straci immunitet? "Pozna smak prawa i sprawiedliwości"
- Sejm zajmie się w środę 5 marca wnioskiem o uchylenie immunitetu Jarosława Kaczyńskiego;
- 'Nigdy nie byłem terrorystą, nie czyniłem żadnych przestępstw, nie postawiono mi żadnych zarzutów' - mówił w TOK FM europoseł Krzysztof Brejza. To wypowiedzi na temat tego polityka dotyczy wniosek w sprawie immunitetu Kaczyńskiego. Prezes PiS stwierdził, że Brejza 'dopuszcza się odrażających przestępstw';
- Posłowie podczas rozpoczętego w środę posiedzenia Sejmu zajmą się też wnioskami o uchylenie
immunitetu innych posłów PiS-u: Mariusza Błaszczaka i Dariusza Mateckiego.
W środę wieczorem Sejm zajmie się sprawozdaniem komisji regulaminowej dotyczącym wyrażenia zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej prezesa PiS. Uchylenia jego immunitetu chce europoseł Krzysztof Brejza (KO), jako oskarżyciel prywatny. Sprawa dotyczy słów Kaczyńskiego, które padły podczas przesłuchania Kaczyńskiego przez komisję śledczą ds. Pegasusa. Kaczyński powiedział wówczas o Brejzie: "Znaczący polityk formacji opozycyjnej dopuszcza się bardzo poważnych, a przy tym odrażających przestępstw".
- Ja nigdy nie byłem terrorystą, nigdy nie czyniłem żadnych przestępstw, nie postawiono mi żadnych zarzutów, nie porywałem dzieci, nie szpiegowałem - mówił w "A teraz na poważnie" Krzysztof Brejza. - Ktoś napakował mu (Kaczyńskiemu) do głowy bzdur na mój temat. I szkoda, że Jarosław Kaczyński chowa się za immunitetem. Liczę, że wspólnie z Jarosławem Kaczyńskim dojdziemy do prawdy i pozna smak prawdziwego prawa i prawdziwej sprawiedliwości - podkreślił rozmówca Mikołaja Lizuta.
'Oni są dla władzy w stanie zdradzić najbardziej wrażliwe interesy Rzeczypospolitej'
Posłowie mają zająć się też podczas trwającego posiedzenia Sejmu również wnioskiem o uchylenie immunitetu Mariuszowi Błaszczakowi oraz Dariuszowi Mateckiemu. Brejza ocenił, że wnioski w sprawie polityków Prawa i Sprawiedliwości "opierają się na bardzo mocnym materiale". - Pan Błaszczak w trakcie kampanii wyborczej w roku 2023 publicznie ujawnił plan użycia Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej dotyczący ewentualnego ataku Rosji w sposób zmanipulowany. Żaden polityk nie posunął się do tego w żadnym cywilizowanym państwie europejskim w celu osiągnięcia korzyści - podkreślił gość TOK FM.
- Przecież chodziło o to, żeby podbić sobie parę punktów w wyborach, to i tak im się nie udało, ale to pokazuje bezwzględność tych ludzi. Oni dla władzy są w stanie zdradzić, narazić nawet najbardziej wrażliwe interesy Rzeczypospolitej - dodał Brejza.
Europoseł nie krył zadowolenia, że postępowania w sprawie Błaszczaka i Mateckiego dotarły do punktu, gdy prokuratura wnioskuje o uchylenie immunitetu. - Jestem szczęśliwy, że (...) ludzie poznają prawdziwą twarz PiS-u jako jednej wielkiej ośmiornicy neoprzestępczej - podsumował.