,
Obserwuj
Warmińsko-mazurskie

Co spadło z nieba we wsi Miłakowo? Szef MON zabrał głos

jbal
1 min. czytania
04.03.2024 16:52
Co spadło z nieba we wsi Miłakowo? Władysław Kosiniak-Kamysz, szef MON, zabrał głos w tej sprawie.
|
|
fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

- Policjanci zostali powiadomieni przez mieszkańca wsi, że w pobliżu jego posesji wylądował przedmiot. Policjanci właśnie go zabezpieczają i następnie przekażą wojsku. Będziemy wyjaśniali, co to za obiekt i skąd przyleciał – powiedział PAP Rafał Jackowski z zespołu prasowego warmińsko-mazurskiej policji. Jackowski. - Takich zdarzeń związanych z balonami meteorologicznymi zanotowaliśmy już w regionie wiele – dodał Jackowski.

Wiemy, co wleciało do Polski. Gen. Pacek: Powodów do spokoju nie mamy

W związku ze znalezieniem tego obiektu nie zachodzi potrzeba ewakuacji mieszkańców. O sprawie pierwszy poinformował dziennik 'Fakt'.

Miłakowo. Co spadło na wieś? 

O sprawę został zapytany przez Onet Władysław Kosiniak-Kamysz, minister obrony narodowej. - Policja i wszystkie służby zaangażowane są w wyjaśnienie. Z tych informacji, które otrzymałem, wynika, że był to najprawdopodobniej balon meteorologiczny, który spadł. Takie przypadki mają miejsce, ale ze starannością podchodzimy do każdej takiej informacji - powiedział szef MON. 

Posłuchaj podcastu!