Na Mazurach kierowca wjechał autem pod pociąg Intercity. 5 osób zginęło
Do wypadku doszło ok. godz. 17 na niestrzeżonym przejeździe kolejowym we wsi Karwica Mazurska. Dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Piszu poinformował, że droga jest nieprzejezdna. Kierujący autem wjechał pod pociąg PKP Intercity relacji Białystok - Gdynia Główna. Pociągiem podróżowało 525 pasażerów oraz trzy osoby z obsługi pociągu. Nikt z jadących pociągiem nie odniósł obrażeń.
Potężna siła zderzenia
Anna Zakrzewska z biura prasowego PKP Intercity poinformowała PAP, że ze względu na porę, czas powrotów z długiego weekendu zorganizowanie transportu zastępczego jest utrudnione. - Na miejsce już pojechały trzy autokary, organizujemy kolejne. Wszyscy pasażerowie są pod opieką drużyny konduktorskiej, są bezpieczni - zapewniła przedstawicielka przewoźnika.
Prawdopodobnie podróżujący pociągiem zostaną przewiezieni do Olsztyna, a z tego miasta w dalszą podróż pojadą innym pociągiem. Zakrzewska przyznała, że na skutek wypadku lokomotywa nie nadaje się do dalszej jazdy.
Policjanci postrzelili 16-latka. Biegł na nich z siekierą
Rzecznik prasowy warmińsko-mazurskiej straży pożarnej Grzegorz Różański poinformował PAP, że siła zderzenia była tak duża, że całkowicie zgniecione auto osobowe znajduje się ok. 200 m od przejazdu. Oficer prasowa piskiej policji Anna Szypczyńska powiedziała PAP, że na miejscu pracują policjanci i prokurator.
Prawdopodobnie ofiary wypadku - troje dorosłych i dwoje dzieci - to rodzina. Na razie nie wiadomo, skąd pochodziły ofiary wypadku.
Wypadek w Karwicy Mazurskiej. Ruch pociągów został przywrócony
Jak podał w poniedziałek rano wydział zarządzania kryzysowego Urzędu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, w niedzielę o godz. 22 ostatni pasażerowie opuścili pociąg i przeszli do podstawionych autokarów, które zawiozły ich do Szczytna. Działania służb zakończyły się o godz. 2.15.
Brutalne pobicie księdza w Szczytnie. Policja zatrzymała prawdopodobnego sprawcę
Po wypadku w w Karwicy Mazurskiej spowodował, że ruch pociągów pomiędzy Piszem, a Spychowem był wstrzymany, ponieważ "linia pomiędzy Szczytnem, a Ełkiem jest jednotorowa".
W poniedziałek rano pociągi już kursowały na tym szlaku. Jedynie w miejscu, gdzie był wypadek wprowadzono ograniczenia do 50 km/ h, do czasu sprawdzenia torowiska.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>