,
Obserwuj
Warmińsko-mazurskie

Został potrącony i jeszcze dostał mandat. Co wydarzyło się w Olsztynie? "Na nagraniu widać"

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl
2 min. czytania
03.11.2025 11:35

We wtorek, 28 października, olsztyńscy policjanci odnotowali groźny incydent z udziałem 43-letniego rowerzysty. Były policjant Zbigniew Korytnicki obejrzał nagranie ze zdarzenia i w rozmowie z TVN24 odpowiedział na pytanie, czy - jego zdaniem - potrącony przez toyotę mężczyzna zasłużył na mandat.

fot. KMP Olsztyn
  • Podczas olsztyńskiej akcji "Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego" ujawniono blisko 30 wykroczeń, głównie przekroczenia prędkości w rejonie przejść dla pieszych;
  • Najwięcej emocji wzbudziło zdarzenie z udziałem rowerzysty i kierującej toyotą - policja uznała winę 43-latka, jednak ekspert Zbigniew Korytnicki ocenił, że decyzja mogła być błędna i wymaga ponownego rozpatrzenia;
  • Policjanci zapowiadają kontynuację akcji w całym województwie, szczególnie w sezonie jesienno-zimowym.

Mundurowi z Olsztyna w ramach wtorkowej akcji "Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego" kontrolowali zarówno kierowców, jak i osoby poruszające się pieszo, na rowerach i hulajnogach elektrycznych. Tego dnia ujawniono blisko 30 wykroczeń popełnionych przez kierowców, z czego - jak poinformowała Komenda Miejska Policji w Olsztynie - większość dotyczyła przekraczania prędkości w rejonie przejść dla pieszych. 

W swoim komunikacie policjanci zwrócili uwagę na jedno szczególnie groźne zdarzenie, z którego nagranie, ku przestrodze, opublikowali w sieci. We wtorek koło godziny 9:00 w rejonie skrzyżowania ulic Krasickiego i Wilczyńskiego doszło do zdarzenia drogowego z udziałem rowerzysty i kierującej samochodem marki Toyota. "43- letni kierujący rowerem podczas przejeżdżania przez przejazd rowerowy nie ustąpił pierwszeństwa kierującej toyotą i wjechał w samochód" - opisano.  Mężczyzna został ukarany mandatem.

Rowerzysta z Olsztyna zasłużył na mandat? Ekspert komentuje

Zdaniem olsztyńskich policjantów rowerzysta powinien ustąpić pierwszeństwa kierującej toyotą, ponieważ kobieta była już na przejściu, kiedy rowerzysta wjechał na przejazd. Inne spojrzenie na sprawę przedstawił w rozmowie z TVN24 Zbigniew Korytnicki, były Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, według którego "zdarzenie zostało rozliczone nieprawidłowo".

"Mogę się domyślać, że funkcjonariusze, będący na miejscu, bazowali na tym, co powiedzieli im uczestnicy zdarzenia. (...) Mogli przypuszczać, że rowerzysta uderzył w bok tego pojazdu. Na nagraniu widać jednak, że uderzył w centralną część, na wysokości tablicy rejestracyjnej. Z artykułu 27 Prawa o ruchu drogowym wynika, że kierowcy muszą ustąpić pierwszeństwa rowerzystom znajdującym się na przejeździe. Zrobiłem stop-klatkę i z nagrania wynika, że koło roweru było już na przejeździe, zanim na ten przejazd wjechała kierująca" - analizował ekspert. Dlatego - w jego opinii - ten konkretny przypadek powinien zostać rozpatrzony ponownie.

Funkcjonariusze prowadzący jesienną akcję w Olsztynie przypomnieli, że tzw. niechronieni uczestnicy ruchu to grupa najbardziej narażona na obrażenia w razie wypadku. "Ich jedyną 'tarczą ochronną’ jest zdrowy rozsądek, ostrożność i przestrzeganie przepisów" - zaznaczyli.

Akcja "Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego" ma charakter cykliczny i obejmuje całe województwo warmińsko-mazurskie. Policjanci zapowiadają kontynuację działań w kolejnych tygodniach, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, gdy - w związku z krótszym dniem - widoczność pieszych i rowerzystów jest znacznie gorsza.

Posłuchaj:

Źródło: Komenda Miejska Policji w Olsztynie/TVN24