W tym mieście urzędnicy mają przedłużony weekend. "Będą mniej siedzieli w naszej kawiarni"
- W Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej rusza nabór wniosków do rządowego pilotażu skróconego tygodnia pracy;
- Przyjmowanie dokumentów potrwa od 14 sierpnia do 15 września tego roku;
- Zgłaszać się mogą pracodawcy i publiczni, i prywatni;
- Czterodniowy tydzień pracy to temat weekendu w Radiu TOK FM.
Od lipca pracownicy Urzędu Miasta w Szczecinku mają przedłużony weekend. Wszystko dzięki wprowadzonemu przez burmistrza pilotażowemu programowi czterodniowego tygodnia pracy.
Jak mówił w TOK FM Jerzy Hardie-Douglas w tym systemie pracuje Urząd Miasta, natomiast inne jednostki podległe testują swoje własne i odrębne rozwiązania. Jako przykład podał Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, w którym wprowadzono 35-godzinny tydzień pracy.
Rozliczam za efekty pracy, a nie za czas spędzony za biurkiem
- Z punktu widzenia pracodawcy dużo łatwiej pozyskać nowych i utrzymać pozostałych pracowników, zwłaszcza że zarobki urzędników samorządowych już dawno przestały być konkurencyjne i coraz więcej ludzi zaczęło po prostu odchodzić - podkreślił burmistrz Szczecinka w "Poranku TOK FM - Weekend". Jak dodał, czterodniowy tydzień pracy miał być alternatywą dla zarobków.
- Przypomnę, że 99 proc. urzędników u nas pracujących to osoby z wyższym wykształceniem, którzy na stanowisko startują w otwartym konkursie, pokonując często kilkunastu konkurentów, więc trudno pogodzić się z tym, że ich płaca jest poniżej średniej krajowej, a ponieważ w budżecie miasta nie mam pieniędzy na to, żeby dać pracownikom podwyżki, choć wciąż staram się znaleźć też na to środki, to skracając tydzień, postanowiłem uatrakcyjnić im pracę. Wydaje mi się, że jest to dobra opcja - stwierdził.
Posłuchaj:
W ocenie gościa TOK FM w najbliższej przyszłości większość pracodawców może decydować się na przejście na taki system, bo biorąc pod uwagę rozwój nowoczesnych technologii i sztucznej inteligencji, inaczej firmy będą musiały zwalniać pracowników, co spowoduje wzrost bezrobocia.
Burmistrz Szczecinka wyjaśnił, że dla mieszkańców ta zmiana nie jest odczuwalna, bo urząd nadal pracuje pięć dni w tygodniu, w godzinach, które obowiązywały wcześniej.
Pytany, jak w praktyce wygląda czterodniowy tydzień pracy, wyjaśnił, że część urzędników ma wolny piątek, a część poniedziałek, po miesiącu te grupy się zmieniają.
To początek wielkiej zmiany w Polsce? Wszystko, co musisz wiedzieć o krótszym tygodniu pracy
- Dla mnie istotna jest jakość pracy mojego urzędu, żeby ludzie, którzy przychodzą do nas, byli obsłużeni grzeczni, o czasie, w sposób profesjonalny i kompetentny. I skrócenie tygodnia pracy nie wpływa na jakość usług. Rozliczam raczej pracowników z wykonanej pracy i jej efektów, a nie z tego, ile czasu oni siedzą przy biurku, komputerze, a ile na kawie. Teraz po prostu będą trochę mniej siedzieli w naszej kawiarni - wyjaśnił rozmówca Piotra Jaśkowiaka.
Czterodniowy tydzień pracy. Tak urząd dostosował się do zmian
Burmistrz Szczecinka podkreślił, że choć z punktu widzenia prawa pracy zmiana była możliwa, to "przygotowanie się do niej zabrało trochę czasu, choć nie było to bardzo skomplikowane". Jak dodał, trzeba było na nowo przeliczyć urlopy pracowników, bo przy skróconym tygodniu pracy, te liczone są inaczej. Jerzy Hardie-Douglas wyjaśnił, że Szczecinek chętnie podzieli się swoim doświadczeniem i spostrzeżeniami z innymi urzędami w Polsce.
Zapytany, czy też pracuje jeden dzień w tygodniu krócej, zaprzeczył i wyjaśnił, że jego system pracy jest zadaniowy i czasem przychodzi godzinę później, albo wcześniej wychodzi.
Gość TOK FM zaznaczył, że jeszcze jest zbyt wcześnie, by ocenić, czy to rozwiązanie jest słuszne, bo system działa dopiero od miesiąca i na rzetelną ocenę potrzeba co najmniej roku.
- Gdyby się jednak okazało, że coś nie działa, to zawsze możemy wrócić do poprzedniego rozwiązania - skwitował.