Sześć lat po brexicie. Wielka Brytania żałuje rozwodu z UE?
Dziś 6. rocznica wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Niebawem minie 10 lat od referendum, które zadecydowało o brexicie. Sondaże wskazują, że niezadowolenie z opuszczenia Wspólnoty rośnie z roku na rok, a Brytyjczycy nie zdołali załagodzić konsekwencji tej decyzji.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak brexit wpłynął na brytyjską gospodarkę?
- Które czynniki poza brexitem wpływają na tempo rozwoju Wielkiej Brytanii?
- Jaka partia zyskała na brexicie w Wielkiej Brytanii?
Sześć lat po brexicie coraz wyraźniej widać rozdźwięk między obietnicami sprzed referendum a realnymi skutkami wyjścia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty. Gospodarka rozwija się wolniej, handel z Unią Europejską napotyka na najróżniejsze bariery, a część strat - jak wskazują eksperci - może mieć charakter nieodwracalny.
- Rozliczenia po brexicie od samego początku wypadają dość słabo - skomentował w sobotnim "Poranku TOK FM" dr hab. Łukasz Danel z Katedry Studiów Politycznych na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie i Centrum im. Ignacego Daszyńskiego. Gość Szymona Kępki w TOK FM zaznaczył, że według analiz brytyjska gospodarka przez ostatnie lata rosła znacznie wolniej, niż gdyby kraj pozostał Unii Europejskiej. To właśnie Unia pozostała największym partnerem handlowym Zjednoczonego Królestwa.
Dr hab. Łukasz Danel wyliczył niektóre konsekwencje, z którymi musi borykać się Wielka Brytania po wyjściu z UE. - Więcej formalności, więcej kosztów dla firm eksportujących i importujących, szczególnie dla tych małych przedsiębiorców, spadek inwestycji zagranicznych, problemy z produktywnością i problemy z niskim wzrostem realnych dochodów - podał przykłady gość TOK FM.
Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...
Quiz: Najważniejsze wydarzenia mijającego tygodnia. Sprawdź, co wiesz!
Wielka Brytania rozwija się wolniej od Polski
Jak podkreślił ekspert, nie tylko brexit złożył się na to, że Wielka Brytania rozwija się w tak wolnym tempie. - Należy też pamiętać o pandemii, kryzysie energetycznym oraz inflacyjnym, które dotknęły całą Europę - dodał dr hab. Danel.
- Na przyszły rok prognozowany jest wzrost PKB Polski ok. 3,5 do 4 proc. Z kolei jeśli chodzi o Zjednoczone Królestwo, to wzrost PKB oscyluje wokół 1 proc. - porównał gość TOK FM.
Co ciekawe, mimo że większość Brytyjczyków uważa, że wyjście z UE było błędem, politycznym beneficjentem sytuacji w Wielkiej Brytanii okazuje się partia Nigela Farage'a Reform UK, czyli ruch, który namawiał Brytyjczyków do brexitu. - Reform UK jest liderem sondaży, a nawet - co jest wręcz nieprawdopodobne - niektóre sondaże pokazują, że gdyby dziś odbyły się wybory do Izby Gmin, to partia ta mogłaby uzyskać większość mandatów - stwierdził dr hab. Danel. - Odzyskanie kontroli udało się na papierze. Z tego rozwodu zdecydowanie bardziej poobijane wyszło Zjednoczone Królestwo niż Unia Europejska - skomentował ekspert.
Źródło: TOK FM