,
Obserwuj
Świat

"Kreml kpi z dyplomacji". Przywódcy unijni potępili atak na Ukrainę

PAP
2 min. czytania
07.09.2025 19:02

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas oraz przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa ostro potępili sobotni zmasowany atak Rosji na Ukrainę, w tym Kijów, w którym celem były zarówno budynki rządowe, jak i domy cywilów.

fot. THIERRY MONASSE/REPORTER
  • Przywódcy unijni potępili rosyjski atak na Ukrainę;
  • Zapowiedzieli dalsze wsparcie Kijowa;
  • W nocy z soboty na niedzielę w kierunku Ukrainy, Rosja wystrzeliła 805 dronów i 13 rakiet.

Ursula Von der Leyen przewodnicząca Komisji Europejskiej podkreśliła, że był to jeden z największych zmasowanych ataków rakietowych i dronowych na Ukrainę od początku wojny.
"Kreml ponownie kpi z dyplomacji, depcze prawo międzynarodowe i zabija” – napisała. Zapewniła, że Europa "w pełni stoi i będzie stała po stronie Ukrainy", wzmacniając jej siły zbrojne, budując gwarancje bezpieczeństwa i zaostrzając sankcje wobec Moskwy.

Zdaniem Kallas każdy rosyjski atak to "świadomy wybór" i dowód, że Rosja nie dąży do pokoju. Szefowa dyplomacji UE wskazała, że ataki, w tym uderzenie w budynek rządowy w Kijowie, wpisują się w "jasny wzorzec eskalacji". Zapewniła o dalszym wsparciu unijnym dla ukraińskiego przemysłu obronnego i kontynuacji sankcji wobec Rosji.

Costa ocenił, że Rosja, eskalując bombardowania, pokazuje własną definicję "pokoju". "To Moskwa rozpoczęła tę wojnę i wybiera jej kontynuację" – zaznaczył. Wezwał do wzmocnienia obrony Ukrainy i zwiększenia presji na Rosję poprzez kolejne sankcje, we współpracy z sojusznikami. Costa złożył też na portalu X kondolencje rodzinom ofiar i wyraził podziw dla "siły i odporności narodu ukraińskiego". Według ukraińskich Sił Powietrznych w nocy z soboty na niedzielę w kierunku Ukrainy wystrzelono 805 dronów i 13 rakiet.

Po raz pierwszy atak uszkodził siedzibę rządu w Kijowie, uszkodzone zostały dach i górne kondygnacje budynku - oświadczyła w niedzielę premierka Ukrainy Julia Swyrydenko. Zaapelowała o wzmocnienie sankcji, zwłaszcza na rosyjską ropę i gazu, by zatrzymać machinę wojenną Kremla.

Źródło: PAP