,
Obserwuj
Świat

Premierka Danii o dronach nad lotniskiem. "Atak na naszą infrastrukturę krytyczną"

PAP
1 min. czytania
23.09.2025 11:24

To, co widzieliśmy w poniedziałek, to najpoważniejszy dotąd atak na infrastrukturę krytyczną Danii - oświadczyła we wtorek premierka Mette Frederiksen, komentując obecność dronów nad lotniskiem w Kopenhadze.

fot. Peng Ziyang/Xinhua News/East News
  • Z powodu dronów zamknięte było przez kilka godzin lotnisko w Kopenhadze;
  • Premierka rządu w Danii skomentowała całą sytuację;
  • W związku z incydentem śledztwo prowadzi duńska policja, wojsko i służby specjalne.

Szefowa duńskiego rządu Mette Frederiksen, komentując obecność dronów nad lotniskiem w Kopenhadze, że "nie wyklucza się żadnych opcji dotyczącego tego, kto za tym stoi". Oświadczyła, że "to, co widzieliśmy w poniedziałek, to najpoważniejszy dotąd atak na infrastrukturę krytyczną Danii".

Kopenhaskie lotnisko było zamknięte od godz. 20.30 w poniedziałek z powodu zaobserwowania w pobliżu kilku dużych dronów. Przez cztery godziny wstrzymane były tam wszystkie odloty, a przyloty kierowano na inne lotniska w Danii oraz w południowej Szwecji. Zakłócenia dotknęły około 100 lotów. We wtorek spodziewane są dalsze utrudnienia.

Według duńskiej policji za lotami dronów "stał kompetentny sprawca".

- Chodzi o kogoś, kto ma pewne zdolności, narzędzia i wolę, aby się w ten sposób wykazać, a może też sprawdzić - powiedział na konferencji prasowej Jens Jespersen z duńskiej policji. Naoczni świadkowie widzieli, jak światła umieszczone na obiektach włączały się i wyłączały. W związku z incydentem policja wszczęła śledztwo we współpracy ze służbami specjalnymi i wojskiem.

Źródło: PAP