,
Obserwuj
Świat

Putin grozi Europie. "Odpowiemy na jej militaryzację"

Koprz
2 min. czytania
02.10.2025 20:05

Rosyjski przywódca Władimir Putin powiedział w czwartek, że jego kraj odpowie na to, co nazwał "militaryzacją" krajów europejskich. Utrzymywał, że Rosja "nie inicjowała nigdy konfrontacji wojennej".

fot. RAMIL SITDIKOV/AFP/East News

Putin grozi Europie. "Odpowiemy na jej militaryzację"

Władimir Putin, który wypowiadał się na konferencji Klubu Wałdajskiego w Soczi, ponownie przypisał krajom europejskim odpowiedzialność za trwającą wojnę przeciwko Ukrainie, na którą Rosja napadła w pełnej skali w 2022 roku.

Z kolei rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył tego samego dnia, że jeśli Stany Zjednoczone dostarczą Ukrainie rakiety Tomahawk do ataków w głąb Rosji, nastąpi nowa poważna runda napięć między Rosją a Zachodem.

Pieskow podkreślił, że Rosja uważnie zapoznała się z doniesieniami, iż Waszyngton rozważa dostarczanie Ukrainie pocisków Tomahawk i zapowiedział, że jeśli tak się stanie, wywoła to reakcję ze strony Rosji.

- Z drugiej strony oczywiste jest również, że nie ma magicznej różdżki, magicznej broni dla reżimu w Kijowie, nie ma żadnej broni, która mogłaby radykalnie zmienić bieg wydarzeń - podkreślił.

Redakcja poleca

Po raz kolejny oskarżył też Europę Zachodnią o utrudnianie procesu pokojowego, co jest już stałym elementem propagandowej narracji Kremla. Dodał, że świat nie jest bliżej pokoju po szczycie na Alasce, gdzie w połowie sierpnia spotkali się Trump z Putinem.

Pociski Tomahawk trafią do Ukrainy? Biały Dom to rozważa

Wiceprezydent USA J.D. Vance potwierdził w niedzielę, że Stany Zjednoczone rozważają sprzedaż Ukrainie pocisków Tomahawk, które mają zasięg 2,5 tys. km.

Z kolei specjalny wysłannik USA ds. Ukrainy Keith Kellogg oświadczył tego samego dnia, że jeszcze nie podjęto decyzji w tej sprawie.

O dostarczenie rakiet Tomahawk Ukrainie poprosił prezydent tego kraju Wołodymyr Zełenski na spotkaniu z prezydentem USA Donaldem Trumpem 23 września w Nowym Jorku.

Źródło: PAP