Świątek znowu wygrała. Udany start w US Open w parze z Ruudem
Iga Świątek wygrała pierwszy mecz w turnieju miksta US Open. I to krótko po wygranej turnieju w Cincinnati. Rozstawieni z numerem trzecim Iga Świątek i Casper Ruud awansowali do półfinału miksta po pokonaniu Amerykanki Caty McNally i Włocha Lorenzo Musettiego 4:1, 4:2. Wcześniej pokonali parę amerykańską Madison Keys i Francesem Tiafoe również 4:1, 4:2.
Iga Świątek w nocy polskiego czasu grała - i wygrała - finał w Cincinnati, a już kilka godzin później stawiła się na kortach w Nowym Jorku. Polka rozpoczęła w poniedziałek start w turnieju miksta US Open. Jej partnerem jest Norweg Casper Ruud. Turniej gry mieszanej wyjątkowo odbywa się w tygodniu kwalifikacji do US Open, a nie w trakcie singlowego turnieju. Miało to zwiększyć jego prestiż i skłonić do udziału w mikście największe gwiazdy światowego tenisa, co w dużym stopniu się udało.
Polsko-norweska para zaczęła od wygranej nad Amerykanami Madison Keys i Francesem Tiafoe 4:1, 4:2. Potem na Świątek i Ruuda czekała Amerykanką Caty McNally i Włoch Lorenzo Musetti. Rozstawieni z numerem trzecim Iga Świątek i Casper Ruud awansowali do półfinału, wygrywając 4:1, 4:2.
US Open. Iga Świątek w turnieju miksta
Nowa odsłona turnieju miksta US Open to wygrane do dwóch setów, a których każdy jest rozgrywany do czterech gemów. Przy stanie 40-40 w gemie następny punkt jest decydujący. Przy stanie 4:4 w gemach jest rozgrywany klasyczny tie-break. Ewentualny trzeci set to tzw. super tie-break, czyli do 10 wygranych punktów, z zachowaniem dwóch punktów różnicy. Dopiero w finale sety będą rozgrywane do sześciu gemów.