To szansa na pokój w Strefie Gazy? Dziś ruszają rozmowy w Egipcie
W egipskim kurorcie Szarm el-Szejk mają się dziś (poniedziałek) rozpocząć rozmowy o szczegółach wcielania w życie planu pokojowego Donalda Trumpa dla Strefy Gazy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zapisy 20-punktowego planu pokojowego zaakceptował Hamas?
- Co powiedział Benjamin Netanjahu Donaldowi Trumpowi w rozmowie telefonicznej po decyzji Hamasu?
- Czy Izreal zaakceptował plan pokojowy?
Hamas poinformował, że zaakceptował niektóre zapisy 20-punktowego planu - zgodził się na uwolnienie wszystkich izraelskich zakładników i oddanie władzy nad Strefą Gazy, dodając, że pozostałe punkty wymagają dalszych ustaleń. Wyraził też gotowość do natychmiastowych negocjacji. Rozmowy mają być prowadzone przez pośredników - USA, Egipt i Katar. Premier Izraela już wcześniej zgodził się na pełną propozycję. Choć też nie obyło się bez kontrowersji.
Według portalu Axios prezydent USA Donald Trump odbył z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu napiętą rozmowę telefoniczną po tym, gdy Hamas częściowo przyjął plan pokojowy. Netanjahu miał powiedzieć Trumpowi, że nie ma się z czego cieszyć i że odpowiedź Hamasu "nic nie znaczy" - napisał w niedzielę Axios na podstawie dwóch źródeł zaznajomionych z rozmową. Według serwisu prezydent USA miał odpowiedzieć Netanjahu: "Czemu ty zawsze musisz być tak cholernie negatywny? To zwycięstwo - przyjmij je!". "Trump nie spodziewał się chłodnej reakcji Netanjahu, był nią zirytowany i dlatego zareagował tak ostro" - dodał portal.
Według źródeł Axios przywódcom udało się jednak dojść do porozumienia, mimo "twardej i stanowczej" dyskusji.
Prezydent Stanów Zjednoczonych - pytany o uwolnienie przez Hamas zakładników - przekonywał, że wydarzy się to jeszcze w tym tygodniu. - Kraje świata, wiele krajów otaczających Izrael, odbyło udane spotkanie z Hamasem. Wygląda na to, że to działa. Poczekajmy więc chwilę i zobaczymy, jak wszystko się potoczy. Myślę, że pójdzie to bardzo szybko - powiedział dziennikarzom Trump.
Wojna w Strefie Gazy trwa od 7 października 2023 r., gdy rządzący tym terytorium islamistyczny Hamas, uznawany przez UE i USA za organizację terrorystyczną, napadł na południe Izraela, zabijając około 1200 osób i porywając 251. W niewoli pozostaje 20 żywych zakładników. Według kontrolowanych przez Hamas władz w izraelskim odwecie zginęło ponad 67,1 tys. Palestyńczyków.
Źródło: tokfm.pl, PAP