Wybory "między wojną a pokojem" na Tajwanie? Nie dla nich
Nowy prezydent zdecyduje o tym, jak będą kształtowały się przyszłe relacje z Pekinem. Obecnie Chińska Republika Ludowa uważa Tajwan za część swojego terytorium, a elekcje na wyspie nazywa 'wyborem między wojną a pokojem'.
Politolog i sinolog Marcin Jerzewski mówił w TOKFM, że dla wielu Tajwańczyków ważniejsze od geopolityki są kwestie społeczne. - Problem niskich płac, braku dostępu do mieszkań, czy obecna polityka energetyczna, oparta na importowanych surowcach. Kwestie bytowe są po prostu ważniejsze - wskazywał Jerzewski.
Wybory w Tajwanie. Kto startuje?
W wyścigu o fotel 8. prezydenta Tajwanu startuje trzech kandydatów: obecny wiceprezydent Lai Ching-te, znany również pod angielskim imieniem William, z ramienia rządzącej Demokratycznej Partii Postępowej (DPP), burmistrz Nowego Tajpej Hou You-ih z głównej opozycyjnej Partii Nacjonalistycznej (KMT) i Ko Wen-je z Tajwańskiej Partii Ludowej (TPP).
Wybory mogą wpłynąć na burzliwe relacje Chin ze Stanami Zjednoczonymi i bezpieczeństwo w rejonie Azji i Pacyfiku.
Posłuchaj podcastu!