"Gratuluje Putinowi". Generał Polko kpi z ostatnich ruchów dyktatora z Kremla
Lotnictwo Sił Obronnych Ukrainy wysadziło kolejny most w kierunku Kurska - przekazał w niedzielę dowódca ukraińskich Sił Powietrznych, generał Mykoła Ołeszczuk. 'Kierunek Kursk. Minus jeszcze jeden most! Ukraińskie Siły Powietrzne nadal pozbawiają wroga możliwości logistycznych dzięki precyzyjnym nalotom, co znacząco wpływa na przebieg działań wojennych!' - czytamy w komunikacie. Ołeszczuk podziękował pilotom za ich profesjonalizm i wyniki.
Jak mówił w 'Niedzielnym Magazynie TOK FM' generał Roman Polko, Ukraińcy raczej nie będą już głębiej brnąć w rosyjskie terytorium. - Opanują to, co mają. Pójście gdziekolwiek dalej naraziłoby te siły na zniszczenie przy potencjalnym kontrataku przeciwnika. Ukraińcy będą niszczyć mosty, przeprawy, zaopatrzenie. Będą chcieli okrążyć te niewielkie zgrupowania taktyczne Rosjan - ocenił były dowódca jednostki Grom.
Ekspert podkreślał, że mimo sukcesów w obwodzie kurskim, to jednak ukraińskie cele wojskowe nie zostały całkowicie wypełnione. - Jedna rzecz się nie udała. Ukraina liczyła na to, że Rosja przerzuci tutaj swoje siły z obwodu donieckiego, gdzie trwają najcięższe walki. Nic takiego się nie dzieje. Generałowie Putina chcą na razie kontynuować zdobycze na tamtym kierunku - wskazał generał Polko.
"Lobby rosyjskie w Niemczech"
Zdaniem eksperta, ukraiński rajd to dobra wiadomość dla Polski. - Świat nie patrzy na to tylko jako na eskalację, ale też widzi to, jako prawo do obrony. Ukraina ma prawo wykorzystać potencjał, który posiada, żeby niszczyć bazy wojskowe, elementy militarne czy te, które wspierałyby operacje przeciwko Ukrainie na terytorium Rosji - wyjaśniał gość Przemysława Iwańczyka.
Chociaż, nie każdy patrzy na działania Ukraińców w ten sposób. Wieści o ograniczeniu pomocy wojskowej dla przeciwników Putina płyną chociażby z Niemiec. Generał Polko zżymał się na taką postawę części polityków u naszych sąsiadów. - To lobby rosyjskie w Niemczech, bo tak to trzeba bezpośrednio nazwać. Były kanclerz Gerhard Schroder, jego szef wywiadu, który oskarża Ukrainę o atak na Nord Stream. To całe towarzystwo musi odejść w cień. Bo to lobby rosyjskie, które działa na rzecz kremlowskiej władzy. Żeby było tak, jak wcześniej. Dla swoich biznesowych korzyści. Myślę, że Zachód zna tych panów i to środowisko - grzmiał ekspert.
Jesteśmy na progu ogromnej wojny? 'Scenariusz katastroficzny jest niestety prawdopodobny'
"Gratuluję Putinowi"
Generał Polko był też pytany o ostatnie ruchy kadrowe Władimira Putina. W mediach pojawiła się informacja, że dyktator z Kremla mianował swoją siostrzenicę Annę Tsivilevą wiceministrem obrony. Zdaniem eksperta, to ruch umacniający pozycję samego Putina, aczkolwiek dla armii może być problematyczny. - Stanowiska najwyższych dowódców zajmują ludzie, którzy nie mają z wojskiem nic wspólnego. Stąd te liczne błędy Rosjan. Teraz mam nadzieję, że będzie ich więcej i gratuluję Putinowi takich ruchów kadrowych - ironizował ekspert.