,
Obserwuj
Świat

"Polska na celowniku Rosji". Kowal ostrzega: Prowokacje "praktycznie każdego dnia"

PAP
2 min. czytania
28.03.2025 11:15
Polska jest na celowniku putinowskiej Rosji - powiedział szef sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych Paweł Kowal w rozmowie z austriacką agencją prasową APA. Wyraził obawę, że Moskwa może rozpocząć różnego rodzaju ataki na Polskę po ewentualnym podpisaniu zawieszenia broni z Ukrainą.
|
|
fot. Filip Naumienko/REPORTER / East News
  • Szef sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych Paweł Kowal w rozmowie z austriacką agencją prasową APA ocenił, że Rosja de facto już prowadzi wojnę z Unią Europejską;
  • Jak przekonywał polityk, z punktu widzenia rosyjskiego przywódcy to Polska zmobilizowała Zachód po inwazji Rosji;
  • Kowal przestrzegł przed przykładaniem zbyt dużej wagi do wypowiedzi władz w Waszyngtonie w sprawie wojny w Ukrainie.

Szef sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych Paweł Kowal w rozmowie z austriacką agencją prasową APA ocenił, że ewentualna rosyjska agresja może przybrać formę "akcji propagandowych, ingerencji w wybory, sabotażu". Dodał, że już teraz "praktycznie każdego dnia" dochodzi do prowokacji na granicy Polski z Białorusią i Rosją.

- Jesteśmy teraz na celowniku putinowskiej Rosji - stwierdził Kowal. W jego ocenie wynika to z faktu, że Władimir Putin obwinia Warszawę o nieudaną próbę podbicia Ukrainy. Jak przekonywał polityk, z punktu widzenia rosyjskiego przywódcy to Polska zmobilizowała Zachód po inwazji Rosji. - Oprócz Polski w centrum zainteresowania Putina znalazły się również inne kraje Europy Środkowej - podkreślił szef Komisji Spraw Zagranicznych.

Rosjanie znaleźli jej nagie zdjęcia i zmusili do zamachu. 'Dzieci jak żywe bomby'

Kowal ostrzega: Polska na celowniku Rosji

Odnosząc się do działań nowej amerykańskiej administracji w kwestii pokoju w Ukrainie, Kowal przestrzegł przed przykładaniem zbyt dużej wagi do wypowiedzi władz w Waszyngtonie w tej sprawie. - Trzeba rozróżniać między oświadczeniami i tweetami a rzeczywistą polityką - podkreślił polityk Koalicji Obywatelskiej.

W tym kontekście odniósł się do deklarowanego przez USA zainteresowania współpracą gospodarczą z Ukrainą. Podkreślił, że byłaby ona możliwa tylko w przypadku zapewnienia Ukrainie ochrony wojskowej. Tymczasem, jak zauważył Kowal, obecnie amerykańscy inwestorzy jako region ryzyka postrzegają nawet wschodnią Polskę.

Rosja zagrożeniem dla całej Europy

Były eurodeputowany stanowczo opowiedział się za wzmocnieniem europejskiej obronności. - Polska przeznacza na ten cel ogromne środki, bo chce swoim przykładem motywować inne stolice - dodał. Kowal przypomniał, że Polska ma obecnie największą w Unii Europejskiej i trzecią największą armię w NATO (po USA i Turcji). - Jesteśmy w stanie skutecznie bronić naszych granic - zaznaczył. Jednocześnie za słuszne uznał zarzuty wielu amerykańskich polityków, że w ostatnich dekadach państwa europejskie nie wydawały wystarczająco dużo na swoją obronność.

Kowal wyraził wątpliwości, czy ogłoszony niedawno przez Komisję Europejską plan zbrojeniowy o wartości do 800 mld euro wystarczy. Jego zdaniem kluczowa jest zmiana nastawienia Niemiec, gdzie w ostatnim czasie zapadła decyzja o zwiększeniu wydatków na zbrojenia.

W opinii polskiego polityka Rosja de facto już prowadzi wojnę z Unią Europejską. - Rosja jest aktywna w Europie i jest bardzo zdeterminowana, by działać przeciw naszym krajom, stylowi życia, rodzinom i organizacjom. Naiwnością byłoby wierzyć, że Rosja uszanuje nasze wartości - powiedział Paweł Kowal.

Posłuchaj: