,
Obserwuj
Świat

Papież zaskoczył wiernych. Pojawił się na placu Świętego Piotra

PAP
2 min. czytania
06.04.2025 12:17
Papież Franciszek w niedzielę przybył na plac Świętego Piotra na zakończenie mszy dla chorych i pracowników służby zdrowia z okazji Roku Świętego. Watykan nie zapowiedział obecności papieża; jego pojawienie się było całkowitym zaskoczeniem dla tysięcy wiernych.
|
|
fot. ALBERTO PIZZOLI / ALBERTO PIZZOLI/AFP/East News
  • Papież Franciszek przybył na plac Świętego Piotra na zakończenie mszy dla chorych;
  • "Dobrej niedzieli dla wszystkich, bardzo dziękuję" - powiedział papież, który miał kaniulę nosową do podawania tlenu. Nadal mówił z trudem, ale łatwiej niż wcześniej; 
  • Wśród wiernych zebranych na placu panowało ogromne wzruszenie. 

Od 14 lutego przez ponad pięć tygodni papież przebywał w szpitalu, gdzie przeszedł zagrażające życiu obustronne zapalenie płuc. Był w stanie krytycznym, a lekarze przyznali później, że mógł umrzeć. 

23 marca Franciszek wrócił do Watykanu i od tego czasu przechodzi rekonwalescencję. W niedzielę po raz pierwszy opuścił Dom Świętej Marty, w którym mieszka.

Na plac Świętego Piotra przybył na wózku, po raz pierwszy od dwóch miesięcy.

- Dobrej niedzieli dla wszystkich, bardzo dziękuję - powiedział papież, który miał kaniulę nosową do podawania tlenu. Nadal mówił z trudem, ale łatwiej niż wcześniej. Był ogólnie w lepszej formie niż dwa tygodnie temu, gdy pobłogosławił ludzi zebranych pod rzymską Polikliniką Gemelli.

Wśród wiernych zebranych na placu panowało ogromne wzruszenie, oklaskiwano papieża. Widać było dziesiątki podniesionych polskich flag. W kilku językach, w tym po polsku, odczytano słowa błogosławieństwa i pozdrowienia papieża oraz podziękowania za modlitwy w jego intencji.

Rozważania Franciszka

Watykan opublikował rozważania Franciszka, przygotowane na południową modlitwę Anioł Pański.

"Moi drodzy, podobnie jak podczas hospitalizacji, tak również teraz, w czasie rekonwalescencji, czuję 'Boży palec' i doświadczam jego troskliwego dotyku. W dniu Jubileuszu Chorych i Pracowników Służby Zdrowia proszę Pana, aby ten dotyk jego miłości dosięgnął cierpiących i dodał otuchy tym, którzy się nimi opiekują" - napisał papież.

"Modlę się za lekarzy, pielęgniarki, pielęgniarzy i wszystkich pracowników służby zdrowia, którzy nie zawsze otrzymują potrzebne wsparcie, by móc pracować w godnych warunkach, a niekiedy nawet stają się ofiarami agresji. Ich misja nie jest łatwa, dlatego winna być wspierana i szanowana" - zaznaczył.

Wyraził nadzieję, że odpowiednie środki będą przeznaczane zarówno na leczenie, jak i na badania naukowe, tak aby systemy opieki zdrowotnej były inkluzywne i wrażliwe na potrzeby najsłabszych i najuboższych.

Tekst zakończył słowami: "Niech Maryja Panna nas strzeże i oręduje za nami".

Nowe informacje z Watykanu. Papież Franciszek nie szybko wróci do zdrowia