,
Obserwuj
Świat

Trump spotkał się z Meloni. "Och, będzie umowa handlowa, na 100 procent"

PAP
3 min. czytania
17.04.2025 23:02
Prezydent USA Donald Trump powiedział w czwartek podczas spotkania z włoską premier Giorgią Meloni, że rozmowa z nią nie zmieniła jego zdania na temat ceł, dodając że "cła czynią Amerykę bogatą". Wyraził jednak przekonanie, że uda mu się dojść do porozumienia handlowego z UE.
|
|
fot. Andrew Leyden/ZUMA Press Wire/Sh / Rex Features/East News
  • Prezydent USA Donald Trump zadeklarował, że rozmowa z włoską premier Giorgią Meloni nie zmieniła jego zdania na temat ceł. "Cła czynią Amerykę bogatą" - mówił;
  • Wyraził jednak przekonanie, że uda mu się dojść do porozumienia handlowego z UE;
  • "Och, będzie umowa handlowa, na 100 procent. Dlaczego myślicie, że nie będzie?" - pytał retorycznie.
  • Potwierdził też, że USA i Ukraina uzgodniły umowę o surowcach i zostanie ona podpisana w przyszły czwartek, choć minister finansów mówił, że szczegóły wciąż są ustalane.

 

Pytany o to, czy czwartkowa rozmowa z Meloni zmieniła jego zdanie i perspektywy na kwestię ceł, Trump zaprzeczył.

 

- Nie, cła czynią nas bogatymi. Traciliśmy mnóstwo pieniędzy za Bidena, biliony dolarów, biliony na handlu, a teraz cała ta fala się odwróciła. Zarabiamy mnóstwo pieniędzy - powiedział Trump, siedząc obok Meloni w Gabinecie Owalnym.

Choć sprawa negocjacji handlowych i porozumienia z Unią Europejską miała być głównym tematem rozmów z premier Włoch, Trump stwierdził, że nie poświęcili wiele czasu na omówienie tej kwestii. Mimo to na wstępie spotkania zapewniał, że zawrze umowę z Europą. - Och, będzie umowa handlowa, na 100 procent. Dlaczego myślicie, że nie będzie? Oczywiście, że będzie umowa handlowa. Oni bardzo chcą ją zawrzeć. I zamierzamy zawrzeć umowę handlową. W pełni się tego spodziewam. I będzie to uczciwa umowa - mówił Trump.

Podczas spotkania w Gabinecie Owalnym ocenił jednak, że inne państwa chcą tego porozumienia bardziej niż on.

Dlaczego Trump tak się miota ws. ceł? Polityk podsuwa prozaiczny powód

"Jeden z prawdziwych przywódców na świecie"

 

Przed wizytą Meloni i ministrowie jej rządu zapowiadali, że będzie ona pośredniczką w rozmowach handlowych między USA i UE, korzystając z jej dobrych relacji z prezydentem USA. Podczas spotkania Meloni zapowiedziała, że Włochy zwiększą import gazu LNG z Ameryki, co jest jednym z żądań Waszyngtonu, a także że liczy na współpracę w energetyce jądrowej.

Powiedziała też, że Trump przyjął jej zaproszenie do odwiedzenia Rzymu w niedalekiej przyszłości.

Trump chwalił szefową włoskiego rządu, nazywając ją "jednym z prawdziwych przywódców na świecie". Meloni podkreślała tymczasem, że wspólnie z Trumpem walczą przeciwko ideologii "woke" i nielegalnej imigracji. Kiedy Trump powiedział jednak później, że "nie jest fanem Europy", jeśli chodzi o podejście do imigracji, Meloni zapewniła go, że myślenie w Europie na ten temat się zmienia.

Szefowa włoskiego rządu jeszcze w czwartek wróci do kraju, by już w piątek gościć wiceprezydenta USA J.D. Vance'a, który również obecny był na czwartkowym spotkaniu.

Trump o Zełenskim: Nie jestem jego wielkim fanem

 

Wkrótce usłyszymy odpowiedź od Rosji w sprawie zawieszenia broni - powiedział też prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z premier Włoch Giorgią Meloni.

- Usłyszymy od nich w tym tygodniu, wkrótce, i zobaczymy, co się stanie (...) Chcemy, żeby śmierć i zabijanie ustały - dopowiedział Trump podczas spotkania z Meloni w Gabinecie Owalnym. Odpowiedział w ten sposób na pytanie, czy wyznaczył jakąś datę graniczną, by Rosja zgodziła się na zawieszenie broni.

- Razem broniliśmy wolności Ukrainy, razem możemy zbudować trwały i sprawiedliwy pokój - powiedziała z kolei Meloni, wyrażając poparcie dla inicjatywy Trumpa.

Trump ocenił, że jego starania o pokój idą "dobrze". Potwierdził też wcześniejszą informację prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, że oba kraje uzgodniły umowę surowcową i że do jej podpisania dojdzie w przyszły czwartek, choć jego słowa zaraz później podważył minister finansów Scott Bessent. Bessent oznajmił, że szczegóły umowy wciąż są ustalane i powiedział, że do podpisania może dojść 26 kwietnia. Zaznaczył, że umowa ma przypominać w dużej mierze porozumienie uzgodnione przed wizytą Zełenskiego w Białym Domu, lecz zamiast wstępnego memorandum ma to być już umowa końcowa, licząca 80 stron.

Podczas spotkania z Meloni Trump stwierdził też, że choć nie obarcza odpowiedzialnością Zełenskiego za wojnę w Ukrainie, to "nie jest zachwycony, że doszło do wojny", i dodał, że nie jest "wielkim fanem" Zełenskiego.

- Pamiętajmy, Rosja jest dużo, dużo większą siłą militarną i jeśli jesteś mądry, nie angażujesz się w wojny w takiej sytuacji - dodał.