,
Obserwuj
Świat

Ukraina nakłada sankcje na Chiny. Jest decyzja Zełenskiego

PAP
2 min. czytania
18.04.2025 15:15
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał w piątek dekret o wejściu w życie decyzji Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) w sprawie sankcji wobec 59 osób fizycznych i 60 podmiotów prawnych, w tym kilku przedsiębiorstw z Chin.
|
|
fot. Marcin Nowak/REPORTER / Marcin Nowak/REPORTER
  • Prezydent Ukrainy nałożył sankcje wobec 59 osób fizycznych i 60 podmiotów prawnych, w tym kilku przedsiębiorstw z Chin;
  • Sankcje obejmują m.in. zamrożenie aktywów, ograniczenia dotyczące transakcji handlowych, zapobieganie wycofywaniu kapitału z Ukrainy;
  • "Chiny nigdy nie dostarczyły broni śmiercionośnej żadnej ze stron konfliktu (w Ukrainie - PAP) i ściśle kontrolują (przepływ) towarów podwójnego zastosowania" - oświadczył rzecznik chińskiego MSZ Lin Jian.

Chodzi o decyzję RBNiO "O zastosowaniu specjalnych personalnych środków ekonomicznych i innych środków ograniczających (sankcji)", wydaną 18 kwietnia.

Zgodnie z załącznikiem do dekretu nr 247/2025, sankcje dotyczą 60 podmiotów prawnych, wśród których znalazły się przedsiębiorstwa z Rosji i Chin. Na listę sankcyjną trafiły chińskie firmy z branż wysokich technologii i przemysłu lotniczego: Zhongfu Shenying Carbon Fiber Xining, Rui Jin Machinery oraz Beijing Aviation and Aerospace Xianghui Technology.

Sankcje obejmują m.in. zamrożenie aktywów, ograniczenia dotyczące transakcji handlowych, zapobieganie wycofywaniu kapitału z Ukrainy, wypowiedzenie lub zawieszenie licencji i innych zezwoleń, wypowiedzenie umów handlowych, wspólnych projektów i programów przemysłowych, a także zakaz transferu technologii oraz praw do własności intelektualnej.

Dlaczego Trump tak się miota ws. ceł? Polityk podsuwa prozaiczny powód

Jest reakcja Chin

Chińskie ministerstwo spraw zagranicznych odrzuciło w piątek jako bezpodstawne oskarżenia prezydenta Zełenskiego, który dzień wcześniej powiedział, że Chiny dostarczają Rosji amunicję i materiały wybuchowe oraz uczestniczą w produkcji broni w Rosji.

- Chiny nigdy nie dostarczyły broni śmiercionośnej żadnej ze stron konfliktu (w Ukrainie - PAP) i ściśle kontrolują (przepływ) towarów podwójnego zastosowania - oświadczył rzecznik MSZ Lin Jian na briefingu prasowym.

Władze w Pekinie nigdy publicznie nie potępiły Moskwy za napaść na Ukrainę, a w ciągu minionych trzech lat wzmocniły więzi gospodarcze, wojskowe i polityczne z Rosją.