,
Obserwuj
Świat

Watykan za zamkniętymi drzwiami. Kardynałowie przed konklawe: Napięcie jest

PAP
2 min. czytania
03.05.2025 10:22
"Drybling" między dziennikarzami, szybkie wywiady na ulicy, obiady w restauracjach koło Watykanu, odwiedziny w sklepach - tak czas spędzają kardynałowie uczestniczący w codziennych kongregacjach generalnych, czyli naradach przed konklawe. Kiedy wchodzą na obrady i z nich wychodzą zawsze czekają na nich reporterzy.
|
|
fot. FILIPPO MONTEFORTE / FILIPPO MONTEFORTE/AFP/East News
  • 180 kardynałów z całego świata przybyło na kongregacje generalne przed konklawe, które rozpocznie się 7 maja; 
  • Duchowni spotykają się także przy okazji mniej formalnych wydarzeń;
  • Tylko nieliczni chcą rozmawiać z dziennikarzami.

     

Do Rzymu na kongregacje generalne przybyło około 180 kardynałów z całego świata. Jest wśród nich ponad 120 elektorów, którzy od środy będą brać udział w konklawe.

Tylko niektórzy z purpuratów chcą rozmawiać z dziennikarzami czekającymi na nich przy bramie, przez którą wchodzą do Watykanu. Większość zachowuje daleko posuniętą rezerwę. Wielu nie mówi nic albo tylko krótkimi słowami pozdrawia dziennikarzy.

W przeddzień 1 maja kardynał Matteo Zuppi, przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch, życzył zadającym mu pytania dziennikarzom 'dobrego Święta Pracy', a 25 kwietnia włoskim watykanistom mówił: 'Dobrego Święta Wyzwolenia'. Purpurat, uważany za jednego z faworytów konklawe ogranicza się tylko do takich krótkich wypowiedzi.

Więcej powiedział w piątek kardynał Fernando Filoni, którego nazwisko również pojawia się w medialnych spekulacjach na temat papabili, czyli faworytów konklawe. Wchodząc na obrady kongregacji ten doświadczony były watykański dyplomata zatrzymał się przy dziennikarzach i podkreślił: 'Papież musi zapewnić jedność całego Kościoła'. Zapytany o to, czy uda się osiągnąć porozumienie w sprawie nazwiska kandydata przed rozpoczęciem konklawe odparł: 'Uda nam się, tak jak zawsze było'.

Miał być prosty pogrzeb papieża Franciszka. A takiego pożegnania Watykan dawno nie widział

"Dobry klimat" za zamkniętymi drzwiami 

Kilka dni wcześniej w czasie podobnej rozmowy kard. Filoni zapewnił reporterów: 'Między nami panuje dobry klimat, to wy obstawiacie nazwiska'.

O 'dobrym klimacie' w czasie spotkań za zamkniętymi drzwiami w Auli Synodu powiedział dziennikarzom także łaciński patriarcha Jerozolimy kardynał Pierbattista Pizzaballa.

Bardziej rozmowni są kardynałowie, którzy ukończyli 80 lat, a zatem nie będą wybierać papieża. Kardynał Gregorio Rosa Chavez z Salwadoru stwierdził, że do Kaplicy Sykstyńskiej na konklawe wchodzi się 'z jasnymi ideami'.

82-letni kardynał Jorge Enrique Jimenez Carvajal z Kolumbii wyjawił zaś: 'Podczas kongregacji generalnych nie ma polaryzacji stanowisk, ale napięcie jest'.

Purpuraci spotykają się nie tylko na kongregacjach, ale także przy okazji bardziej nieformalnych wydarzeń; przyjęć i kolacji, podczas których mogą się lepiej poznać i dyskutować.

Media podały, że w piątek prymas Anglii i Walii kardynał Vincent Nichols, który jest elektorem, wydał przyjęcie dla purpuratów z krajów Brytyjskiej Wspólnoty Narodów.

Kardynałowie, którzy przyjechali z zagranicy, odwiedzają pracownie krawieckie i sklepy ze strojami dla duchownych, a także restauracje w rejonie Borgo Pio, ulicy koło Watykanu. Kelnerzy mówią, że purpuraci ze świata najczęściej zamawiają tradycyjne rzymskie dania, przede wszystkim makaron carbonarę.